Najnowsze

Podaruj Wodę (10.000 zł)!!! Lokalizacja: Zafaral City. Ilość mieszkańców: 5000
Głębokość: 80 m. Opis sytuacji: Od 2 lat mieszkańcy wsi chorują z powodu picia brudnej wody

13 lutego 2021

Kolejny motocykl trafiła do Shahida, który działa w 47 wioskach. Ma pod sobą 25.000 osób. Pojazd podarował Karol.

27 p Shahid

12 lutego 2021

Buta i Rikya mają synów Afzala i Shakeela oraz córkę Maryam. W fabryce cegieł pracują od 27 lat. Buta pożyczył pieniądze, bo rodzina głodowała. W taki sposób trafili do niewolniczej pracy. Tam urodziły się dzieci. Pewnego razu Buta chciał zorganizować synowi ślub. Właściciel fabryki ściekł się na nich i ich pobił. Od tamtego czasu znęcał się nad rodziną i dokładał im pracy. Ten rozdział życia jest już jednak za nimi. Wolność podarowali im dziesiątki darczyńców Fundacji Wszystko Jest Możliwe. Rodzina bardzo dziękuje za dar nowego życia.

11 lutego 2021

Raiz i Natasha oraz ich dzieci Ramsha, Sajid i Amir pracują w fabryce cegieł od 9 lat. Raiz pożyczył pieniądze, bo jego matka ciężko zachorowała i wymagała leczenia szpitalnego. Kobieta ostatecznie zmarła. Rodzina trafiła do fabryki cegieł. Gdy pewnego dnia kobieta robiła cegły ktoś z rodziny właściciela fabryki splunął na nią. Zapytała dlaczego to zrobił. Od tego czasu właściciel gnębi ich i poniża. Pomimo, że wyrabiali normy dostawali tylko 30 zł miesięcznie na życie dla całej rodziny. Rodzina modliła się o wolność. Ta nadeszła 11.02.2021 ze strony KBwCh z Kalisza. Rodzina znajduje się w bezpiecznym miejscu i jest bardzo szczęśliwa. Polatach upokorzenia znowu jest dobrze.

149694465_3569607439804546_2808396738186184885_n

10 lutego 2021

Shakila i Aftab. Pozyczyli pieniądze, bo ich dzieci chorowały. W ciągu roku cała trójka zmarła w krótkich odstępach czasu. Pierwsze rok temu. Ostatnie trzy miesiące temu. Fahad miał 2 latka. Bliźniaki. Angel i Umair 4 latka. Rodzina była w przededniu przeniesienia się do fabryki cegieł, aby spłacić swój dług czyli w praktyce odsiedzieć dożywocie. Nie doszło do tego, bo Basia z Legnicy pokryła ich zadłużenie. Spłata została potwierdzona notarialnie. Zapewniamy im mieszkanie i chcemy stworzyć dla nich stragan z owocami warzywami, aby mogli się samodzielnie utrzymywać.

149042885_3565030346928922_409976564570159990_o

9 lutego 2021

Raiz i Salma oraz ich dzieci: Asif, Adnan i Khurram trafili do fabryki cegieł 6 lat temu. Stało się to po tym, gdy Raiz pożyczył pieniądze na trudny poród żony. Właściciel fabryki zabrał ich do cegielni, aby tam spłacili swój dług. Niestety, pomimo bardzo ciężkiej pracy, nie udało się im spłacić nawet dolara. Wszystkie szły do kieszeni pracodawcy. Raiz dodatkowo cierpi z powodu nerek. Pewnego dnia położył się z bólu na ziemi. Właściciel fabryki to zobaczył. Zaczął go bić i siłą zmusił do pracy. Piekło rodziny zakończyło się 9 lutego 2020. Robert z Kalisza podarował im wolność i nowe życie. Obecnie rodzina przebywa w wynajętym dla nich mieszkaniu z szafkami pełnymi jedzenia, które dla nich zakupiliśmy. Mężczyzna za kilka dni otrzyma normalną pracę, która pozwoli mu utrzymać żonę i dzieci. To największy dzień ich życia.

149171540_3565026243595999_4564772741526736113_o

8 lutego 2021

Szlachetnie uwolniony! Gdy w kwietniu 2018 nasi współpracownicy odwiedzali jedną z fabryk cegieł, podszedł do nich spracowany mężczyzna, który poprosił ich, aby wyciągnęli stamtąd pewną matkę z sześciorgiem dzieci, która każdego dnia musiała wykopać kilka ton suchej gliny, rozrobić ją z wodą i ulepić z niej 1000 cegieł dziennie. I tak każdego dnia.
– Dlaczego prosisz o kogoś innego, a nie o swoją rodzinę? – zapytali.
– My jesteśmy w sytuacji, w której nic nam już nie pomoże, a tamtych dzieciaków jest mi szkoda. Nie mogę patrzeć jak cierpią. Pomóżcie im – ponownie poprosił.
Matkę z szóstką dzieci wkrótce wyciągnęliśmy z fabryki cegieł. Z kolei tamtą rodzinę przez trzy lata mieliśmy w swojej bazie danych, zastanawiając się co z nimi począć. Dylemat polegał na tym, czy uwolnić tę jedną rodzinę, czy za te same pieniądze trzy inne. Z drugiej strony dręczyła nas świadomość, że tak szlachetni ludzie przebywają w tak mrocznym miejscu beznadziei. W grudniu 2020 podczas jednego z programów, w których braliśmy udział, wspomnieliśmy o nich. W ciągu kilku dni znalazło się dwóch chętnych, aby im pomóc. Wczoraj rano Ishmael, jego żona i troje dzieci po 21 latach opuściło to mroczne miejsce. Wolność podarował im polski kościół z Australii. Pieniądze na wykup, które mieli zbierać przez trzy miesiące, zebrali w cztery dni. Okazało się, że Bóg nie jest ograniczony finansami. To był jeden z bardzo wielu cudów w całej tej historii. Od dzisiaj bardzo wiele osób cieszy się szczęściem uwolnionej piątki.
 
149254095_3565023956929561_3892671093496055186_o

7 lutego 2021

Kiedy nasi współpracownicy przyjechali, aby ich uwolnić, usłyszeli straszną informację. 25 dni wcześniej małżeństwo straciło dwoje dzieci. Oboje w tej samej chwili. Gdy bawiły się, najechał na nie traktor. To był wypadek. Aslam i Mina długo jeszcze nie będą potrafili się uśmiechać. Jednak wierzę, że Bóg, czas, pozostałe troje dzieci ukoją ich niewyobrażalny smutek. Wolność podarował im Oasis Family Church.

148856530_3565019756929981_6971461878783919128_n

6 lutego 2021

Od niewolnika do przedsiębiorcy! Co jakiś czas wrzucam na swój profil informacje o kolejnych uwolnionych z fabryk cegieł rodzinach. Dobrych wieści jest tak dużo i słychać je tak często, że w wielu uszach mogą utracić swój unikalny charakter. Z kilku powodów proces uwalniania ludzi jest skomlikowany i nieoczywisty. Pierwszy problem związany jest z właścicielami fabryk, którzy unikają wypuszczenia rodzin na wolność. Czasami potrzeba tygodnia albo dwóch, aby się z nimi spotkać i załatwić sprawy. W każdym przypadku są wrogo nastawieni. Drugi problem dotyczy bezpieczeństwa naszych pracowników. Mamy tylko jeden zespół, który potrafi wyciągać rodziny z niewoli. Potrzebujemy takich trzech, ale brakuje odpowiednich ludzi. Chodzi o byłych żołnierzy i policjantów. Prawie za każdym razem, gdy zespół idzie po rodzinę, stykają się z przemocą i agresją. Trzeci problem dotyczy tego, że ojcu każdej rodziny musimy zapewnić pracę, aby ta misja miała pełny sens. Nie jest to łatwe zadanie w kraju, w którym występuje 80% ubóstwo. Bóg daje jednak mądrość i możliwości. Dzięki Niemu mężczyźni, którzy przez 10-30 lat byli niewolnikami obecnie sprzątają biura, pakują towary, pracują na budowie, jeden prowadzi traktor w gospodarstwie rolnym, drugi kieruje rikszą, jeden ma stragan na ulicy, a dwóch własne sklepy spożywcze. Trzech jest zatrudnionych w charakterze pastorów.
Na zdjęciu Sharif, który ma własny sklep i Asif, który na swoim straganie sprzedaje orzeszki ziemne.
 

5 lutego 2021

Shahbaz dociera do 31 wiosek, ok. 15.000 mieszkańców. Dzisiaj otrzymał własny środek transportu. Podarowali mu go Renata i Wojtek. Bardzo się cieszył.

26 Shahbaz

4 lutego 2021

Manzoor i Sameria mają dzieci: Abbas i Saima. Mężczyzna pożyczył pieniądze na trudny poród żony. Z tego powodu musieli przenieść się do fabryki cegieł. Tam dziecko zmarło. Dodatkowo kobieta doświadczyła paraliżu. Właściciel fabryki cegieł prześladował ją i bił za to, że pracowała za mało wydajnie. Małżeństwo modliło się o rozwiązanie ich życiowego problemu. Wczoraj Kościół Kierunek Jezus PL z Krakowa podarował im wolność.

3 lutego 2021

Calvin obsługuje 21 wiosek – ponad 10.000 ludzi. Wczoraj otrzymał od motocykl, który rozwiąże mu ręce w kwestii docierania do ludzi. Pojazd podarowała Agata.

25 pas Calvin

2 lutego 2021

Naeem i Asia mają trójkę małych dzieci. Po pierwszej rozmowie z naszym pastorem właściciel fabryki zaczął ich bić i poniżać. Przy drugim spotkaniu rodzina bała się podejść do niego. Rozmawiali ze sobą z pewnej odległości. Od wczoraj nie muszą się już bać. Agnieszka podarowała im wolność. W fabryce spędzili 7 lat.

144269675_898151614343032_6525103730190506651_n

1 lutego 2021

Sharif ma czwórkę dzieci: Vishal, Naseera, Naseema i Amira. Rodzice mężczyzny pożyczyli pieniądze, gdyż ojciec chorował z powodu płuc i wymagał leczenia. Mężczyzna zmarł. W takich okolicznościach Sharif z żoną i matką trafili do fabryki cegieł. Pracowali tam przez 21 lat. Pięć lat temu zmarła żona Sharifa. Mężczyzna opiekował się dziećmi razem ze swoją matką – Bashirą. Trzy pokolenia pracowały przy produkcji cegieł. W fabryce doświadczali przemocy. Wiele razy zostali pobici przez właściciela fabryki, gdy ten zmuszał dzieci do pracy, a Sharif stawał w ich obronie. Cała modliła się o wolność. Ta nadeszła 1.02.2021. Nowe życie podarowała im grupa Polaków z Niemiec.

31 stycznia 2021

Aslam i Khalida mają dzieci o imionach: Amaan, Aaroj, Samantha, Hanial. Pożyczyli pieniądze na leczenie ojca Aslama, który znalazł się w szpitalu. Mężczyzna zmarł. Rodzina trafiła do fabryki cegieł 9 lat temu. W dniu 31 stycznia cała szóstka uzyskała wolność. Podarowała ją im grupa wierzących Polaków z Niemiec.
Rodzina została przewieziona do wynajętego dla nich mieszkania. W najbliższym czasie mężczyzna otrzyma pracę, która pozwoli mu utrzymać rodzinę z dala od gliny i cegieł, a dzieci pójdą do szkoły zdobywać wiedzę, aby nigdy nie podzieliły wcześniejszego losu rodziców. Na zdjęciu rodzina z pastorem modli się, dziękując Bogu za nowe życie.

28 stycznia 2021

Zmotoryzowani! Dwóch kolejnych naszych pracowników otrzymało dzisiaj motocykle. Dzięki nim Sebastian i Naeem będą mogli docierać bez problemów do 17 wiosek, co oznacza pracę wśród 10.000 osób.

26 stycznia 2021

Poszły dzieci do szkoły! Wczoraj uruchomiliśmy szkołę w slumsach nr 6. Dochodzi do niej 25 dzieci z pobliskiej fabryki cegieł. Zajęcia będą odbywać się w budynku kościoła. Wszystkie dzieci otrzymały komplet podręczników i mundurki. Zamówiliśmy dla nich ławki i stoły, aby wygodnie się im pisało. Szkoła znajduje się w miejscowości Mano Abad Muridke. Nauczycielka nazywa się Nasra. Szkołę ufundował Piotr. Bardzo się cieszył, kiedy dotarła do niego ta informacja. Ja się cieszę nie mniej niż on, a najbardziej cieszą się dzieci. 

23 stycznia 2021

Yaqoob i Samina mają syna Sharifa i córkę Lishę. Pieniądze pożyczyli na skomplikowany poród. W fabryce cegieł żyli i pracowali przez 8 lat. Wielokrotnie byli napadani i bici przez właściciela. Prosili o pomoc i ta nadeszła 23 stycznia. Wolność podarowali im Lidia i Marcin. Rodzina została zabrana do wynajętego dla nich mieszkanie zaopatrzonego w żywność na dwa miesiące. Dla Yaqooba znajdziemy wkrótce pracę. Rodzina jest przepełniona radością i wdzięcznością. Wciąż nie mogą uwierzyć w ogrom dobra, jakim zostali obsypani.

21 stycznia 2021

Irfan i Sunia mają dwoje dzieci. Mężczyzny matka poważnie zachorowała. Irfan pożyczył pieniądze na jej leczenie. Kobieta zmarła. Dług pozostał. W fabryce cegieł pracowali przez od 8 lat. Regularnie stykali się z przemocą ze strony właściciela fabryki. Odbijało się to na dzieciach. Bardzo prosili o pomoc. Ta nadeszła z Polski. Agnieszka z Gliwic podarowała im wolność. Rodzina została przewieziona do wynajętego dla nich mieszkania. Otrzymali też zaopatrzenie żywnościowe na dwa miesiące. Niedługo Irfan otrzyma pracę, która pozwoli mu w spokoju ducha utrzymać rodzinę.

20 stycznia 2021

12 studnia wywiercona! Lokalizacja: Mata Pind Kasur. Ilość mieszkańców: 4000. Głębokość odwiertu: 80 m
Opis sytuacji: Z powodu picia brudnej wody chorowało wiele dzieci.
Problem został rozwiązany wczoraj. Czystą wodę podarowała im Basia.
 

19 stycznia 2021

Jej głos wyciągnął ich z niewoli! Razaq i Sariya przed laty pożyczyli pieniądze na leczenie ciężko chorej matki mężczyzny. Z tego powodu małżeństwo trafiło do fabryki cegieł. Razaq i Sariya mają pięcioro dzieci. Wszystkie urodziły się w niewoli. Cud, który wydarzył się w ich rodzinie po 24 latach cierpień, jest ściśle związany z jedną z córek – Faizą.
Nasz przyjaciel w P prowadzi chrześcijańską telewizję. Kilka tygodni temu, podczas programu pt.: „Zaśpiewaj dla Boga”, pojawiła się pewna dziewczyna, która przywiozła ze sobą nie tylko cudowny głos, ale i niesamowitą historię. Jej śpiew rozbroił wszystkich realizatorów programu. Po występie okazało się, że młoda kobieta ze swoimi rodzicami i rodzeństwem pracuje niewolniczo w fabryce cegieł, a to w jaki sposób trafiła do programu, to historia sama w sobie. Kilka dni wcześniej kobieta poszła do biura właściciela fabryki cegieł, aby o coś zapytać. Mężczyzny nie było w środku, bo był na muzułmańskiej modlitwie. We włączonym na jego biurku telewizorze emitowana była reklama wspomnianego programu. Faiza chwyciła kawałek kartki i zapisała numer do studia. Potem z czyjegoś telefonu zadzwoniła i umówiła się na uczestnictwo w programie. Ojciec wiózł ją przez pięć godzin w jedną stronę i pięć w drugą. Tamtego dnia ta dwójka nie robiła cegieł, co zakończyło się piekłem dla całej rodziny. Jednak pasja tej dziewczyny dla Boga była większa niż strach przed pobiciem i poniżeniem. Tak wychowali ją jej bogobojni rodzice. Gdy dowiedzieliśmy się o tych niezwykłej rodzinie, natychmiast podjęliśmy kroki, aby im pomóc. Wynik jest taki, że od dzisiaj cała siódemka jest wolna i szczęśliwa w wynajętym dla nich mieszkaniu. Nowe życie podarowały im Lidka i Małgosia. 
 

18 stycznia 2021

Wcześnie rano otrzymaliśmy niesamowitą wiadomość. Grupa Niemców zebrała dużą kwotę pieniędzy, która wystarczy na jednoczesny wykup aż 3 rodzin (6 dorosłych i 11 dzieci). Symeon, dzięki za Twoją ciężką pracę.

139936982_455911928746560_8287336139733016962_n

17 stycznia 2021

Asif i Mafiya oraz Shumaila, Amna i Duad przez 14 lat pracowali w fabryce cegieł. Pożyczyli pieniądze, bo kobieta zachorowała na żółtaczkę. Kobieta doświadczyła Bożego uzdrowienia i nie ma już tej choroby. Właściciel fabryki cegieł uwziął się na Asifa. Kilka razy go pobił. Modlitwy rodziny zostały wysłuchane. Od wczoraj rodzina przebywa w wynajętym dla nich mieszkaniu i dochodzi do siebie. Wolność podarowała im Fundacja Bless.

16 stycznia 2021

Javed i Rahal mają dziecko o imieniu Anum. Mężczyzna pożyczył pieniądze na leczenie poważnie chorej matki. Nie byli w stanie ich spłacić. W taki sposób trafili do niewoli. W fabryce cegieł pracowali przez 9 lat. Od wczoraj są wolni i szczęśliwi w wynajętym dla nich mieszkaniu. Wolność Podarowali im Ela i Piotr.

14 stycznia 2021

Amin i Raqiya oraz ich dzieci o imionach: Chand i Roshan. Pożyczyli pieniądze na leczenie kręgosłupa Amina, który cierpiał z powodu silnego bólu. W taki sposób do niewolniczej pracy. W fabryce pracowali przez 10 lat. Do wczoraj. Wolność podarowała im Maria.

 

13 stycznia 2021

Kolejny z naszych pracowników otrzymał motocykl. To już 22. Ma na imię Sunny. Pracuje w 17 wioskach i licznych fabrykach cegieł. Mężczyzna bardzo się cieszy, bo jego praca będzie od teraz znacznie usprawniona. Dziękujemy Agnieszce, która ufundowała pojazd.

138222363_3492767520821872_4057958544987325168_o

4 stycznia 2021

Kolejne 84 wdowy i ich rodziny (ok.400 osób) otrzymały wyżywienie. Było dużo radości.

 

30 grudnia 2020

Dzieciaki z naszego sierocińca My Father’s Home otrzymały na święta nowe ubrania. Cieszymy się ich radością.

29 grudnia 2020

Otrzymaliśmy bardzo szczególne wyróżnienie. Dziękujemy!

Dyplom dla FWJM

29 grudnia 2020

Kolejnych trzech naszych współpracowników otrzymało niezależne źródło transportu. Każdy z nich miesięcznie dociera do ok. 10.000 osób. Mamy już łącznie 21 motocykli. Potrzebujemy jeszcze 5.

133599199_2809001592668013_4761616557821874857_n

 

28 grudnia 2020

Kilka dni temu 104 wdowom przekazaliśmy paczki żywnościowe dla nich i dla ich rodzin. W tej grupie ludzi rozgrywa się wielki dramat. Kobiety, a szczególnie chrześcijanki mają bardzo ograniczone możliwości zarobkowania. Pozbawione męskiego wsparcia ledwo wiążą koniec z końcem. Często głodują, a nawet z tego powodu umierają. W Biblii wdowa znajduje się pod bezpośrednią opiekę Boga, ponieważ utraciła swojego „obrońcę”, którym był mąż. Zgodnie z prawem była uznawana za sierotę. Jeżeli chciałbyś się przyłączyć do akcji karmienia tych kobiet, wejdź na ZRZUTKĘ i wpisz hasło: „Zbieramy na jedzenie dla głodujących ludzi w Pakistanie”. Mamy jeszcze 900 wdów do wykarmienia.

133812342_3452666098165348_4074223127881169704_o

24 grudnia 2020

Studnia 11! Lokalizacja: Girja colony Shukhupura. Ilość mieszkańców: 6000. Opis sytuacji: Przez 2 lata wiele osób chorowało z powodu picia brudnej wody. Problem został rozwiązany 24.12.2020 przez młodych ludzi z grupy ESCAPE.

132500506_3443433629088595_5265459854982362476_o

23 grudnia 2020

Riyasat i Iram mają czwórkę dzieci: Duada, Marcusa, Noumana i maleństwo. Riyasat przeżył wypadek, podczas którego miał połamaną miednicę. Żona pożyczyła pieniądze na jego leczenie. Z tego powodu trafili do fabryki cegieł, w której pracowali przez 13 lat. Rodzina była nękana przez właściciela fabryki, gdyż mężczyzna z powodu bólu nie był tak wydajny jak inni pracownicy. Rodzina prosiła o wolność. Ta nadeszła 16.12.2010. Podarowała im ją Lucyna. Cała szóstka zostałą zabrana do wynajętego dla nich mieszkania, w którym dochodzą do siebie po latach katorżniczej pracy.

132680315_3440988172666474_5577709188545459821_o

23 grudnia 2020

Studnia 10! Lokalizacja: Bod di basti Muridke. Ilość mieszkańców: 4500. Opis sytuacji: Wiele osób chorowało z powodu brudnej wody. Problem został rozwiązany 23.12.2020. Kościół Syjon z Rzeszowa podarował studnię z czystą wodą.

132554510_3443427079089250_4348307271627803168_o

21 grudnia 2020

Studnia 9! Lokalizacja: Sadoki village. Ilość mieszkańców: 3000
Opis sytuacji: Mieszkańcom brakowało czystej wody przez 6 lat. Najbliższe źródło świeżej wody znajdowało się 2 godz. drogi piechotą. 21 grudnia 2020 problem został rozwiązany. Studnię z czystą wodą podarowali Tomasz i Agnieszka.
 
133109372_3443420112423280_8629355795206278382_o

14 grudnia 2020

Hanif Masih i żona Koser oraz szóstka ich dzieci pracowali w fabryce cegieł przez 15 lat. Trafili tam z powodu pożyczki jaką wzięli na leczenie ojca mężczyzny. Doświadczali tam brutalnej przemocy. Właściciel fabryki chciał wrzucić Hanifa do pieca do wypalania cegieł, gdy ten chciał odwiedzić członka rodziny, który był w szpitalu. Rodzina prosiła o pomoc, gdyż żyli w ciągłym strachu. 14 grudnia 2020 uzyskali wolność. Podarowała im ją p. Kasia mieszkająca k. Gdańska. Rodzina została zabrana do wynajętego dla nich mieszkania. Nie brakuje im jedzenia, ani spokoju. Dochodzą do siebie. Zaczynają się uśmiechać. Mężczyzna wkrótce otrzyma godziwą pracę.

13 grudnia 2020

W niedzielę odwiedziliśmy dwie bardzo biedne wioski, w których zorganizowaliśmy „zakupy bez pieniędzy”. Pojechaliśmy tam w sześć osób. Zabraliśmy ze sobą całego busa ubrań z metkami. – Z jakiej okazji spotyka nas to całe dobro? – zapytała nas w Domu Kultury, w którym się rozłożyliśmy, jedna z mieszkanek. – Bóg was lubi – odpowiedziałem. W drugiej wiosce rozłożyliśmy się w świetlicy. Ludzi przyszło jeszcze więcej. Rozmawialiśmy z nimi na temat tego, że Bóg jest w stanie przełamać w ich miejscowości apatię, zniechęcenie, nędzę i zazdrość. Modliliśmy się o te kwestie. Wszyscy odebrali ten nasz duchowy akt jako coś bardzo ważnego i pięknego. – Dziękuję, że przyjechaliście. Nigdy nie byłabym w stanie kupić tych wszystkich ubrań dla moich dzieci. Jeszcze nigdy nie miały nowych – powiedziała matka pięciorga pociech. Łza zakręciła się w oku. Chociaż pogoda była pod psem do domu wracaliśmy w skowronkach. To był jeden z najcudowniejszych dni w naszym życiu! Bardzo dziękujemy firmie LPP, dzięki której wydarzenie to było możliwe.

11 grudnia 2020

Dostarczamy trzy motocykle dla naszych współpracowników. Każdy z nich oznacza 10.000 odwiedzonych ludzi w miesiącu. 

10 grudnia 2020

Shahkot i jego żona Nasreen mają dwoje dzieci: syna Nasira i córkę Zarishę. Małżonkowie pożyczyli pieniądze od właściciela fabryki cegieł po tym, jak ich syn został napadnięty przez grupę wyrostków, którzy pobili go tak, że znalazł się w ciężkim stanie w szpitalu. Chłopiec przeszedł długie leczenie. Rodzina pracowała przy niewolniczej produkcji cegieł przez 5 lat. 10. 12.2020 zostali uwolnieni. Wolność podarował im Kościół Syjon z Rzeszowa.

130146935_254388402706238_3688330895228378837_n

10 grudnia 2020

Saleem i Nani mają trójkę dzieci: Muskan, Neha i syn Sam. Mężczyzna chorował na serce. Potrzebował leczenia. W tamtym czasie pracował w zakładzie jako sprzątacz. Próbował pożyczyć pieniądze w firmie, ale nikt nie chciał mu udzielić pożyczki. W tym celu zwrócił się do właściciela fabryki cegieł. Ten pożyczył mu chętnie i wkrótce zniewolił. Niedawno minęło 9 lat od tamtej chwili. Pewnego razu jeden z członków rodziny odwiedził małżonków. Ci przerwali pracę przy cegłach na 1 godzinę, aby zająć się gościem. Właściciel fabryki wpadł w szał i dotkliwie pobił Saleema, a potem prześladował oboje małżonków. Rodzina poprosiła o pomoc. W dniu wczorajszym Krzysztof podarował im wolność.

3

10 grudnia 2020

Fayaz z żoną Ashą, synami o imieniu: Suraj, Shan, Rohan i córką – Jessicą pracowali w fabryce cegieł przez 10 lat. Mężczyzna pożyczył pieniądze na operację żony. Fayaz został niedawno pobity przez właściciela fabryki cegieł za to, że w niewłaściwy sposób pił wodę ze studni. Rodzina przez długi czas żyła w lęku przed przemocą. Ich los upokarzający los zakończył się 9.12.2020, gdyż zbór Kościoła Bożego w Chrystusie z Kalisza podarował im wolność.

129651923_2495319140769344_4553575861240581722_n

9 grudnia 2020

Dzisiaj cieszymy się ich radością! Shabir i Shama są młodymi ludźmi, którzy bardzo wiele wycierpieli. Chociaż w fabryce cegieł spędzili tylko 4 lata, co jest niewiele w porównaniu do innych niewolników, to przeszli tam przez traumatyczne doświadczenia. Shama jest chora na serce. To z tego powodu Shabir pożyczył pieniądze, aby ją leczyć, aby przeżyła, aby nie stracić ukochanej żony. Kobieta z powodu osłabienia nie była w stanie pracować tak wydajnie jak inni. Właściciel fabryki ze swoimi ludźmi przez przez kilka lat bił ją i jej męża, za to, że wyrabiali za mało cegieł. Małżeństwo ma dwoje małych dzieci, dla których chcą być wzorem. Rodzina od pewnego czasu prosiła o pomoc. Wczoraj nadeszła od młodej dziewczyny z Pomorza o imieniu Asia. Dzisiaj rodzina wypoczywa w pięknie położonym wynajętym specjalnie dla nich mieszkaniu. Nie są już głodni. Nikt na nich nie krzyczy, ani nie bije. Są szczęśliwi, a my z nimi.

130301508_3407133102718648_4306241340157471678_n

17 listopada 2020

6 Studnia gotowa!

Miejscowość: Kasur Bhata
Ilość mieszkańców: 2.700
Głębokość studni: 120 m
Opis sytuacji: Najbliższe źródło czystej wody znajdowało się w odległości 3 km. Aby w domu znalazła się woda zdatna do picia, kobiety i dzieci musiały ją każdego dnia stamtąd przynieść. Problem został rozwiązany dzięki darczyńcy o imieniu Ewa.

16 listopada 2020

Źródło błogosławieństwa! Nasza 5 studnia jest gotowa!

Miejscowość: Raiwind Colony
Liczba odbiorców: 4.500
Głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Woda w kranie była zanieczyszczona z powodu działalności okolicznych fabryk. Aby zdobyć wodę zdatną do picia, ludzie musieli chodzić do studni oddalonej o 5 km. Wiele osób cierpiało z powodu chorób układu pokarmowego. Problem został rozwiązany dzięki darczyńcy o imieniu Dominik. Studnia nosi nazwę: Źródło Błogosławieństwa.

10 listopada 2020

Aslam i Zubidian mają troje dzieci: Prem, Anun i Pari. Mężczyzna pożyczył pieniądze na poród żony. Ta pożyczka sprawiła, że znaleźli się w fabryce cegieł, w której pracowali przez 8 lat.
Mężczyzna ma problem z biodrem, który sprawia, że nie mógł pracować w kucki. Z powodu niskiej wydajności był nękany przez właściciela fabryki. Dwa razy został pobity.  Rodzina jest wolna dzięki Symeonowi i Esterze.

9 listopada 2020

Rafaqat Masih i jego żona Sonia wraz z dziećmi: Chandem, Sorają i Kiranem pracowali w fabryce cegieł przez pięć lat. Pożyczyli pieniądze na pierwszy poród. Próbowali znaleźć pomoc w różnych miejscach i ostatecznie zwrócili się do właściciela fabryki cegieł. Nie wiedzieli co ich spotka. Rodzina jest wierząca. W okolicy nie ma kościoła. Właściciel fabryki nie pozwalał pastorom ich odwiedzać. Bardzo brakowało im wspólnoty i normalnego życia. Są wolni dzięki KBwCh z Kalisza. Teraz mają swój kościół i pastora.

8 listopada 2020

Dzisiaj kolejna rodzina odzyskała wolność: Sharif i Zeenat oraz ich dzieci: Aman, Saim, Sara i Noreen. Pracowali w fabryce cegieł przez 7 lat. Pieniądze pożyczyli po tym, jak mężczyzna spadł z drabiny podczas malowania domu i złamał obie ręce. Właściciel fabryki kilka razy zaatakował kobietę i pobił ją, gdy ta prała ubrania. Chciał, aby zamiast tego, robiła cegły. Rodzina przez wiele lat żyłą w lęku przed przemocą. Od dzisiaj są wolni i szczęśliwi. Wolność podarował im Leszek.

5 listopada 2020

Kochani i wolni! Po wielu tygodniach trudności od wczoraj znowu możemy pomagać ludziom na dużą skalę. Zaczynamy od rodziny Sarwara i Rukhsany oraz czworga ich dzieci: Chandy, Danisha, Nancy i Serisha. Rodzina 14 lat spędziła w fabryce cegieł. Mężczyzna wyprzedał wszystko to, co miał na leczenie żony, która chorowała z powodu żołądka. Wtedy pożyczył pieniądze na dalsze jej leczenie. W taki sposób trafili do fabryki. Było im tam bardzo trudno z powodu przemocy, której tam doświadczali. Ich dzieci były bite. Żyli w lęku. Od dzisiaj są wolni we własnym mieszkaniu! Co za dzień radości! Wolność podarowała im Wspólnota Mesjańska z Warszawy oraz KBwCh z Legnicy.

14 października 2020

Szkoła w slumsach! Dwa lata temu założyliśmy szkołę wśród biedoty. Dzieci otrzymały komplet podręczników, plecaki, przybory szkolne i mundurki. Zatrudniliśmy poświęconą nauczycielkę. Początkowo dzieci pisały na kolanie. Dzisiaj mają stoły. Dzieci uczą się już drugi rok i dużo już umieją. Szkoła wywiera wielki wpływ na życie lokalnej społeczności. Mobilizuje rodziców i i jest zachętą do rozwoju dla pozostałych. Nauczycielka ma na imię Champa.

11 października 2020

Dzieciństwo bez uśmiechu! Ci trzej bracia przez osiem lat byli zmuszani do ciężkiej, niewolniczej pracy przy produkcji cegieł. Ich rodzice: Maqbool i Naeem, stoczyli wiele bitew w ich obronie, ale za każdym razem przegrywali z brutalnością właściciela fabryki. Dwa dni temu koszmar ich życia się zakończył. Wolność podarował im Leszek. To 60 uwolniona przez nas rodzina!

9 października 2020

Nasza czwarta studnia kilka dni temu zaczęła przyjmować swoich pierwszych gości. Znajduje się w miejscowości Raiwind Mission Hata. Będzie obsługiwać 4.000 osób. Jej głębokość to 100 m. Pobliskie fabryki zanieczyszczały wodę. Tej, która płynie w kranie. Nie można było jej pić nawet po przegotowaniu. Aby zdobyć czystą wodę, mieszkańcy musieli chodzić do studni oddalonej o 3 km. Teraz to kwestia kilkudziesięciu metrów. Studnię ufundowała firma Freshtek.

9 października 2020

Mushtag, Shabana, Sana, Yoshua i Ravis 23 września zostali zabrani z fabryki cegieł, w której spędzili 8 lat, do nowego mieszkania. Mężczyzna bardzo cierpiał z powodu bólu, który mu towarzyszył, gdy pracował w pozycji klęczącej. Obecnie ma nową pracę. Sprząta w zakładzie pracy. Wczoraj ich odwiedziliśmy. Rodzina mieszka w czystym domu. Mają pralkę i nie brakuje im jedzenia. Regularnie odwiedza ich pastor, który się nimi opiekuje. Są bardzo szczęśliwi i my też.

121081973_1027094167737756_5526225119669743660_n

27 września 2020

Hasaq i Saqinq pożyczyli pieniądze kiedy ich syn stracił przytomność i poważnie zachorował. Nie udawało się zbić długo utrzymującej się wysokiej gorączki. Chłopiec zmarł. Długi pozostały. W fabryce cegieł rodzina pracowała przez od 9 lat. Rodzice mają czworo dzieci: Kirana, Sangitę, Samsona i Sunny. Od dzisiaj rodzina może odpocząć. Wolnośc podarowali im Przyjaciele z Polski.

26 września 2020

Rehmat oraz czwórka jego dzieci pracowali w fabryce cegieł przez 10 lat. Mężczyzna pożyczył pieniądze na leczenie żony, która zachorowała na zapalenie wątroby, a w końcu na raka. Kosztowne leczenie pochłaniało coraz więcej środków. W pewnym momencie rodzina musiała przenieść się do fabryki cegieł, aby spłacać długi. Tam kobieta zmarła.
Rehmat znalazł się w olbrzymim konflikcie z fabrykantem. Regularnie z jego strony doświadczał na sobie przemocy. Fabrykant zmuszał dzieci Rehmata do pracy przez 12 godzin dziennie. Ojciec się na to nie zgadzał. Dochodziło pomiędzy nimi na tym tle do bójek, w których Rehmat był zawsze osobą poszkodowaną. Od dzisiaj koszmar życia fabrycznego przechodzi do historii. Wolność rodzinie podarowali uczestnicy Zrzutki.

25 września 2020

Shamuon i Rahil mają Amira, Ashera, Sabę, Libę i Miraba. Mężczyzna zachorował z powodu problemów żołądkowych, które utrzymywały się przez 6 miesięcy. W tym czasie pożyczył pieniądze leczenie i jedzenie. Dzieci były małe i nie było za co żyć. W taki sposób trafili do fabryki cegieł, w której pracowali dzień w dzień przez 13 lat. Rodzina doświadczała przemocy. Bardzo prosili o wsparcie, bo bali się o swoje dzieci. Od dzisiaj są bezpieczni. Wolność podarowali im Agnieszka i Grzesiek.

24 września 2020

Młode małżeństwo żyło sobie we względnym spokoju dopóki nie pojawiły się komplikacje dotyczące porodu. Ishafag pożyczył pieniądze na ratowanie życia Soni. Dziecko urodziło się zdrowe. Jednak dług sprawił, że cała rodzina na 4 lata trafiła do fabryki cegieł. Mężczyzna został tam kilka razy pobity przez właściciela fabryki pod zarzutem zbyt wolnej pracy. Ishafag pracował dawniej jako nurek. Cała rodzina błagała o pomoc. Ta właśnie nadeszła. Wolnośc rodzinie podarował Piotr W.

21 września 2020

Wolni od południa! Druga rodzina została dzisiaj uwolniona! Mushtaq i Shabana mają 3 dzieci. Małżeństwo pieniądze pożyczyło na ratowanie zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Dziecko zmarło, a oni trafili do fabryki, w której pracowali przez 8 lat. Mężczyzna nie mógł klęczeć z powodu silnego bólu w kolanach. Trudno było mu pracować w tej sytuacji. Z tego powodu całą rodzina doświadczała przemocy. Dzisiaj te straszne przeżycia przeszły do przeszłości. Od kilku godzin rodzina jest bezpieczna w wynajętym dla nich mieszkaniu. Wolność podarowała im Narcyza.

Wolni od południa! Druga rodzina została dzisiaj uwolniona! Mushtaq i Shabana mają 3 dzieci. Małżeństwo pieniądze pożyczyło na ratowanie zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Dziecko zmarło, a oni trafili do fabryki, w której pracowali przez 8 lat. Mężczyzna nie mógł klęczeć z powodu silnego bólu w kolanach. Trudno było mu pracować w tej sytuacji. Z tego powodu całą rodzina doświadczała przemocy. Dzisiaj te straszne przeżycia przeszły do przeszłości. Od kilku godzin rodzina jest bezpieczna w wynajętym dla nich mieszkaniu. Wolność podarowała im Narcyza.

21 września 2020

Wolni od rana! Dzisiaj do własnego mieszkania zostali zabrani: Karamat, jego żona i dwójka dzieci , którzy w fabryce cegieł przebywali przez 11 lat. Pieniądze pożyczyli z powodu zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Z tego powody trafili do cegielni. Bardzo tam cierpieli. Kiedy nasi pastorzy do nich dotarli, rodzina błagała, aby ich stamtąd wyciągnąć. Dzisiaj spełniło się ich marzenie. Wolność podarowało im Zgromadzenie Mesjańskie z Wrocławia.

10 września 2020

Podaruj Wodę! Czy wiesz o tym, że dla niektórych ludzi największym prezentem, o jakim marzą, to czysta woda? Nasza Fundacja do tej pory wywierciła 3 studnie w Pakistanie. Czwarta jest w trakcie przygotowań. Jeżeli chciałbyś podarować czystą wodę kilku tysiącom ludzi, skontaktuj się z nami: tel.: 695 401 246. Oto dostępne obecnie lokalizacje:

1. Lokalizacja: Bhata Rana Khana – Zajęta: AS
Ilość mieszkańców: 3.000
Przewidywana głębokość studni: 70 m
Opis sytuacji: Masowe zachorowania dzieci i dorosłych z powodu picia brudnej wody
Koszt wiercenia: 10.000 zł

2. Lokalizacja: Kasur Bhata
Ilość mieszkańców: 2.700
Przewidywana głębokość studni: 120 m
Opis sytuacji: Najbliższe źródło czystej wody znajduje się w odległości 3 km. Aby w domu znalazła się woda zdatna do picia, kobiety i dzieci muszą ją każdego dnia stamtąd przynieść.
Koszt wiercenia: 12.000 zł

3. Lokalizacja: Vadana – Zajęta: Zrzutka
Ilość mieszkańców: 4.000
Przewidywana głębokość studni: 90 m
Opis sytuacji: Ludzie chorują. Niedawno dwójka dzieci była bliska śmierci z powodu picia brudnej wody.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

4. Lokalizacja: Raiwind Mission Hata – Zajęta: J Ch
Ilość mieszkańców: 4.000
Przewidywana głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Pobliskie fabryki zatruwają wodę. Tej, która płynie w kranie nie można pić. Aby zdobyć czystą wodę, mieszkańcy muszą chodzić do studni oddalonej o 3 km.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

5. Lokalizacja: Raiwind Colony – Zajęta: DS
Ilość mieszkańców: 4.500
Przewidywana głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Woda w kranie jest zanieczyszczona przez działalność okolicznych fabryk. Aby zdobyć wodę zdatną do picia, trzeba chodzić do studni oddalonej o 5 km. Wiele osób cierpi z powodu chorób układu pokarmowego.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

1-1

3 września 2020

To trzecia uwolniona w ciągu dwóch dni rodzina! Historia Robina jest zaskakująca. Otóż jego ojciec przez 25 lat pracował dla właściciela wioski, w której mieszkała jego rodzina. Pewnego razu ów właściciel pożyczył pieniądze od właściciela fabryki cegieł dając w zastaw siebie i ojca Robina. Ponieważ nie był w stanie spłacić zadłużenia, razem ze swoim pracownikiem trafili do cegielni, aby odpracować dożywotnio dług. W taki sposób trafił tam młody Robin. Mężczyzna nie mógł pogodzić się z niesprawiedliwością, która mu się przydarzyła. Bardzo prosił naszych pastorów, którzy do niego dotarli, aby mu pomogli, gdyż pragnął prowadzić normalne, godne życie. Wczoraj po południu spełniło się jego marzenia. W fabryce spędzili 9 lat. Wolność podarowali im Asia i Marek.

3 września 2020

Pervaiz błagał o pomoc, gdyż jego nastoletnie córki ku rozpaczy rodziców były nękane przez właściciela fabryki cegieł. Groziło im duże niebezpieczeństwo. On sam i żona byli prześladowani za wiarę w Jezusa Chrystusa. Od wczorajszego popołudnia cała rodzina jest w bezpiecznym miejscu. Są bardzo wdzięczni za to, czego dokonali dla nich chrześcijanie z Polskiego Kościoła Emmanuel w Londynie.

1 września 2020

Nadeem pragnął, aby w jego wiosce powstał kościół. Zaczął stawiać bardzo skromny budynek, w którym ludzie mogliby się spotykać, aby wspólnie chwalić Boga Jahwe. Był bardzo gorący i poświęcony w tym dziele, ale niestety pojawiły się problemy. Z tego powodu cała rodzina trafiła do fabryki cegieł, gdzie spędzili 10 ciężkich lat. Tak było do wczoraj. Ich życie się zmieniło po tym, gdy Fundacja Bless podarowała całej piątce wolność. Dzisiaj jest pierwszym dniem ich nowego życia.

27 sierpnia 2020

Dzieciaki z naszego sierocińca o nazwie My Father’s Home otrzymały dodatkowe wsparcie, które pomoże poprawić ich byt. W związku z dobrą sytuacją finansową planujemy zwiększyć ilość dzieci z 16 na 25.

22 sierpnia 2020

Dzisiaj nakarmiliśmy rodziny 305 pastorów, którzy w ostatnich miesiącach znaleźli się w krytycznej sytuacji. Akcja została podjęta po tym jak nasi pracownicy dotarli w nocy do rodziny, która przez ostatnie miesiące jadła wyłącznie chleb z solą i piła wodę.

Ze względu na wirusa trudno było znaleźć miejsce, w którym można byłoby ich zebrać razem. Ostatecznie spotkanie odbyło się w wynajętym budynku w trzech turach po 100 osób. Każdy pastor otrzymał środki pieniężne o równowartości 35$. Kwota ta wystarczy na zakup wyżywienia na pełen miesiąc.

13 sierpnia 2020

Woda w darze! Ilekroć słyszeliśmy o humanitarnych akcjach Janiny Ochojskiej, ogarniała nas tęsknota, aby też móc pomagać w taki sposób. Szczególnie poruszała nas idea dostarczania biednym ludziom świeżej wody. Musiało upłynąć wiele czasu zanim to marzenie mogło być zmaterializowane. W zeszłym tygodniu uruchomiliśmy naszą trzecią studnię w Pakistanie. Wielki dzień! Wielkie wydarzenie! Trzy tysiące ludzi, którzy do niedawna byli skazani na picie brudnej wody, dzisiaj pije wodę niemal mineralną. Co za radość!
 
Za każdym razem kiedy odwiedzaliśmy fabryki cegieł, dziesiątki osób podchodziło do nas prosząc o modlitwę w intencji ich przewodów pokarmowych, które były wyraźnie uszkodzone. Ci ludzie musieli każdego dnia wykonywać drakońskie normy produkcyjne w stanie ciężkiej choroby. Sytuacja trudna do wyobrażenia. a z drugiej strony tak bardzo powszechna. Jedna z ostatnich rodzin, które uwolniliśmy była zadłużona z powodu leczenia kobiety, którą zatruła brudna woda. – Zawsze marzyłem, aby wybudować studnię w kraju trzeciego świata. Dzisiaj spełnia się moje marzenie – powiedział pan Zbigniew, który sfinansował wywiercenie ostatniej studni, która ma blisko 90 m głębokości. Niedawno odwiedził nas pewien biznesmen. Jest szansa, że w ciągu najbliższego roku powstanie kolejnych 12 studni. Lokalizacje już mamy. Niech słowa zamienią się w czyn!
 
 
1
 
117335219_852640501935468_1182225674804670804_n

5 sierpnia 2020

Dzisiaj rano z fabryki cegieł została uwolniona 50 rodzina – Zafar, Shahnaz i trójka ich dzieci. Mężczyzna zachorował na zapalenie wątroby. Zaczęli pożyczać pieniądze na jego leczenie. W taki sposób 7 lat temu cała rodzina trafiła do fabryki cegieł. Mężczyzna w dalszym ciągu chorował. Był słaby. Niewiele mógł robić. Trudno było mu wyrabiać normy produkcyjne. Rodzina znajdowała się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Gdy pastorzy dotarli do nich, modlili się o zdrowie Zafara. Mężczyzna doświadczył tak dużej zmiany, że oddał swoje życie Jezusowi. Od dzisiaj są wolni. Wolność rodzinie podarowała Bernadeta.

29 lipca 2020

Następni uratowani! Wczoraj po południu zabraliśmy z fabryki cegieł rodzinę Liyaqata i jego żony Zahdy. Mężczyzna pożyczył pieniądze, aby pomóc swojej młodszej siostrze wejść w życie. Opiekował się nią po śmierci rodziców. Mężczyzna miał pracę i bez problemów mógł spłacać pożyczone pieniądze. Fabrykant jednak nie wywiązał się z umowy i pewnego dnia zażądał spłaty całości pożyczonych pieniędzy w ciągu kilku dni. Tego Liyaqat nie był w stanie zrobić. W taki sposób małżeństwo trafiło do fabryki cegieł, w której pracowali katorżniczo przez 15 lat. Tam się urodziły ich dzieci, które smak wolności poznają dopiero od dzisiaj. Wolność rodzinie podarowała jedna poruszona osoba.

12 lipca 2020

Ceglane dzieciaki! Dzisiaj czwórka dzieci oraz ich rodzice Arif i Shaheen opuścili fabrykę cegieł po 9 latach katorżniczej pracy. Zostali zabrani do wynajętego dla nich mieszkania. Mężczyzna w desperacji pożyczył pieniądze na leczenie swojej żony, która umierała z powodu picia brudnej wody. Małżeństwo doświadczało w fabryce potężnej przemocy fizycznej i życia w poniżeniu. Dwa razy zostali dotkliwie pobici. Próbowaliśmy im pomóc od lutego. Dzisiaj w końcu się udało. Wolność podarowali im Asia i Marek.

12 lipca 2020

Siła w więzieniu ciała! Nasi współpracownicy dotarli niedawno do bardzo biednej rodziny, w której znajdował się całkowicie sparaliżowany mężczyzna o imieniu Nadeem. Jego matka i siostra były smutne i przygnębione z powodu trudnej sytuacji. Wszyscy byli przybici za wyjątkiem Nadeema, który miał plan na życie.
– Nie chcę litości. Nie chcę pomocy. Chcę móc zadbać sam o siebie – powiedział.
– Ale jak? – zapytali nasi współpracownicy.
– Chcę hodować kozy, mieć z nich mleko i sery. Chcę sam się utrzymywać – wyjaśnił bez zastanawiania się.
– Ale przecież nie możesz chodzić, ani nawet siedzieć – pytali pastorzy.
– Mój ojciec będzie to robił za mnie. Powiem mu co i jak. Będzie dobrze – uśmiechnął się.
Postawa Nadeema bardzo nas (FWJM) ujęła. Chcemy mu pomóc. Planujemy kupić mu te kozy. Trzeba wspierać ludzi z inicjatywą.

107851122_2951096664988963_6409313496434151863_n.jpg

6 lipca 2020

Zulfkar pożyczył pieniądze z powodu ciężkiego porodu Nazii Nie był w stanie ich spłacić. Z tego powodu całą rodzina trafiła do fabryki cegieł, w której pracowali przez 9 lat po 12-14 godzin dziennie 7 dni w tygodniu. Mężczyzna podczas pracy dwa razy został napadnięty i pobity przez właściciela fabryki. Rodzina błagała o wolność. Od dzisiaj są wolni. Wolność podarował im: Kościół Jezusa Chrystusa „SYJON” z Rzeszowa.

6 lipca 2020

Pastor Asher to nasz bliski współpracownik, który wykonuje bardzo ważną pracę. Trzy miesiące temu podczas blokady dróg niestrudzenie woził tony jedzenia dla najbardziej potrzebujących. Podczas jednej z takich wypraw miał wypadek motocyklowy, podczas którego uszkodził kręgosłup. Trudna i kosztowna operacja oraz żmudna rehabilitacja sprawiły, że po kilku miesiącach zaczyna znowu chodzić. Cieszymy się, bo nasza Fundacja pokryła koszty jego leczenia. Był to bardzo trudny czas dla niego, jego żony i dzieci. Modlimy się, aby wkrótce mógł wrócić do sił i do pracy.

69434748_2319291231721374_476963806212259840_n.jpg

5 lipca 2020

Biedny i nieszczęśliwy! Pewien mężczyzna podszedł do tego 13 letniego chłopca i zapytał czy ten nie chciałby czegoś fajnego ze sklepu. Chłopiec chętnie się zgodził. Mężczyzna wybrał w sklepie wiele płyt CD, DVD i innych rzeczy. Przy kasie powiedział, że zapomniał pieniędzy. Poprosił, aby chłopiec pozostał w sklepie, a on po chwili miał przynieść pieniądze. Nigdy jednak nie powrócił. Rozzłoszczony sprzedawca skatował biednego chłopca, który jest sierotą, mieszkającym w przeraźliwej biedzie ze swoją babcią. Nasi pastorzy objęli rodzinę opieką. Sprawę zgłosili na policję i ściągnęli media. W dalszym ciągu będziemy pomagać tej rodzinie rodzinie. Chłopiec ma na imię Mosa,

23 czerwca 2020

Poród sprawił, że zostali niewolnikami! Manzoor i Rokhsana oraz ich dzieci: Shahbaz, Sahil, Kash i Rehana przez 13 lat pracowali jak niewolnicy w fabryce cegieł. Dostali się w to mroczne miejsce po tym jak Manzoor pożyczył pieniądze na ratowanie życia żony, która przechodziła przez trudny poród. Wczoraj cała szóstka opuściła cegielnię i została zabrana do wynajętego dla nich mieszkania. To ich wielki dzień. Wolność podarował im pewien przedsiębiorca.

105412434_2329365547372580_7232471611641005571_n

20 czerwca 2020

W naszym kraju na nikim nie robi wrażenia fakt, że dzieci chodzą do szkoły, bo to normalne. Normalne, ale nie wszędzie. W Pakistanie od dwóch lat pracujemy z dziećmi, które zamiast się uczyć i bawić – pracują przy ręcznej produkcji cegieł. Bardzo ciężka praca. Bardzo smutny widok. Są niewolnikami. Nasi partnerzy wychodzili zgodę u właścicieli fabryk cegieł, aby otworzyć tam szkoły. Udało się. Mamy 5 takich szkół. Dzieci, które biegały brudne, zmęczone i smutne, obecnie siedzą w ławkach, z plecakami i książkami, ucząc się jak być w przyszłości wolnymi ludźmi. Ich mamy dbają o to, aby zawsze były czysto ubrane i pięknie uczesane. W ten sposób do wielu rodzin wstąpiło życie. Komuś coś się chce. Pojawiają się marzenia i nadzieja na zmiany. Niedawno wszystkim dzieciom wymieniliśmy podręczniki na nowe i dostarczyliśmy ławki. Główną rolę w stworzeniu tych szkół odegrał Kościół Zielonoświątkowy z Przemyśla i Ostrowa Wlkp, Adam i Ewa B oraz wiele innych kochanych osób.

5 czerwca 2020

Dziękujemy Kościołom, które w ostatnim, gorącym, czasie włączyły się w akcję niesienie pomocy tym, którzy głodowali lub byli zniewoleni. Dzięki Waszemu wsparciu udało się uwolnić 42 rodziny (200 osób) z fabryk cegieł oraz w okresie epidemii nakarmić 7.500 osób, które umierały z głodu.

KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Świdnicy
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „FILADELFIA” w Bielsku Białej
KOŚCIÓŁ JEZUSA CHRYSTUSA „SYJON” w Rzeszowie
STOWARZYSZENIE PRZYSTANEK NIEBO w Szczecinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „DUNAMIS” we Wrocławiu
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN BAPTYSTÓW „DROGA ŻYCIA” w Otwocku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „ZWYCIĘSTWO” w Krośnie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „EKLEZJA” w Gdyni
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Ostrowie Wielkopolskim
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Nowej Soli
KBWCH „GENESIS” w Warszawie
KOŚCIÓŁ MIŁOŚCI I MOCY JEZUSA w Skawinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Pabianicach
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Konstantynowie Łódzkim
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI ZOE w Węgorzewie
KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY w Sandomierzu
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Świdwinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „CHARISMA” w Lublinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „Dobra Nowina” w Białymstoku
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Przemyślu
KBWCH „GÓRNA IZBA” w Gorzowie Wielkopolskim
KOŚCIÓŁ POLSKI w Liverpoolu
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „WIECZERNIK” w Kielcach
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „EMMANUEL” w Warszawie
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN WIARY EWANGELICZNEJ w Świdniku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN WIARY EWANGELICZNEJ w Tarnowie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Starogardzie Gdańskim
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „JEZUS ŻYJE” w Kutnie
KBWCH „DROGA PANA” w Gdańsku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „NOWE POKOLENIE” w Gdyni
CENTRUM CHRZEŚCIJAŃSKIE KANAAN WSPÓLNOTA THE ROCK we Wrocławiu
CHRZEŚCIJAŃSKIE STOWARZYSZENIE EDUKACYJNE w Zielonej Górze
KBWCH w Dębnie
KOŚCIÓŁ DOMOWY w Koszalinie
KOŚCIÓŁ DOMOWY w Częstochowie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Chełmie
KOŚCIÓŁ DZIECIĘCY w Krakowie
KOŚCIÓŁ Z FILARAMI w Słupsku
KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY w Działdowie
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN BAPTYSTÓW w Nidzicy
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „FREEDOM” w Toruniu

3 czerwca 2020

Kolejna rodzina wolna! Wczoraj jedna. Dzisiaj druga – Pervaiz, Razia oraz ich dwoje dzieci. Mężczyzna pracował w zakładzie przemysłowym. Pewnego razu pożyczył pieniądze od bogatego właściciela fabryki cegieł na posag dla swojej siostry, aby ta mogła wyjść za mąż. Miał je oddać po roku. Po miesiącu pożyczkodawca zażądał od niego natychmiastowego zwrotu pieniędzy. Był przy tym bardzo agresywny. Siłą zmusił całą rodzinę, aby przeniosła się do fabryki cegieł, aby odpracować dług. W taki sposób trafili w niewolę. Od 10 lat każdego dnia robili cegły. Mieli tak pracować do końca życia. Dzisiaj nastąpiło niezwykła chwila. Nasi współpracownicy wywieźli całą czwórkę z piekła do raju. Z powodu wirusa uwolnienie tej rodziny opóźniło się aż o trzy miesiące. Na szczęście już jest po wszystkim. Wolność podarowała im firma AG Foods z Bielska-Białej.