Najnowsze

Studnie do wzięcia. Wywiercenie studni kosztuje 10.000 zł.

Studnia nr 11 –
Lokalizacja: Girja colony Shukhupura
Ilość mieszkańców: 6000
Głębokość: 100 m
Opis sytuacji: Od 2 lat wiele osób choruje z powodu brudnej wody

Studnia nr 12 –
Lokalizacja: Mata pind kasur
Ilość mieszkańców: 4000
Głębokość: 80 m
Opis sytuacji: Z powodu brudnej wody wiele dzieci choruje

Studnia nr 13 –
Lokalizacja: Pajiya Pind Lahore
Ilość mieszkańców: 4500
Głębokość: 90 m
Opis sytuacji: Brak czystej wody od 2 lat

Studnia nr 14 – KWADRAT
Lokalizacja: Narowal esa Nagari
Ilość mieszkańców: 8000
Głębokość: 80 m
Opis sytuacji: Brak czystej wody od 3 lat. Źródło wody pitnej znajduje 2 godz. drogi

Studnia nr 15 –
Lokalizacja: Zafarwal city
Ilość mieszkańców: 5000
Głębokość: 80 m
Opis sytuacji: Brak czystej wody od 2 lat. Ludzie masowo chorują

17 listopada 2020

6 Studnia gotowa!

Miejscowość: Kasur Bhata
Ilość mieszkańców: 2.700
Głębokość studni: 120 m
Opis sytuacji: Najbliższe źródło czystej wody znajdowało się w odległości 3 km. Aby w domu znalazła się woda zdatna do picia, kobiety i dzieci musiały ją każdego dnia stamtąd przynieść. Problem został rozwiązany dzięki darczyńcy o imieniu Ewa.

16 listopada 2020

Źródło błogosławieństwa! Nasza 5 studnia jest gotowa!

Miejscowość: Raiwind Colony
Liczba odbiorców: 4.500
Głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Woda w kranie była zanieczyszczona z powodu działalności okolicznych fabryk. Aby zdobyć wodę zdatną do picia, ludzie musieli chodzić do studni oddalonej o 5 km. Wiele osób cierpiało z powodu chorób układu pokarmowego. Problem został rozwiązany dzięki darczyńcy o imieniu Dominik. Studnia nosi nazwę: Źródło Błogosławieństwa.

10 listopada 2020

Aslam i Zubidian mają troje dzieci: Prem, Anun i Pari. Mężczyzna pożyczył pieniądze na poród żony. Ta pożyczka sprawiła, że znaleźli się w fabryce cegieł, w której pracowali przez 8 lat.
Mężczyzna ma problem z biodrem, który sprawia, że nie mógł pracować w kucki. Z powodu niskiej wydajności był nękany przez właściciela fabryki. Dwa razy został pobity.  Rodzina jest wolna dzięki Symeonowi i Esterze.

9 listopada 2020

Rafaqat Masih i jego żona Sonia wraz z dziećmi: Chandem, Sorają i Kiranem pracowali w fabryce cegieł przez pięć lat. Pożyczyli pieniądze na pierwszy poród. Próbowali znaleźć pomoc w różnych miejscach i ostatecznie zwrócili się do właściciela fabryki cegieł. Nie wiedzieli co ich spotka. Rodzina jest wierząca. W okolicy nie ma kościoła. Właściciel fabryki nie pozwalał pastorom ich odwiedzać. Bardzo brakowało im wspólnoty i normalnego życia. Są wolni dzięki KBwCh z Kalisza. Teraz mają swój kościół i pastora.

8 listopada 2020

Dzisiaj kolejna rodzina odzyskała wolność: Sharif i Zeenat oraz ich dzieci: Aman, Saim, Sara i Noreen. Pracowali w fabryce cegieł przez 7 lat. Pieniądze pożyczyli po tym, jak mężczyzna spadł z drabiny podczas malowania domu i złamał obie ręce. Właściciel fabryki kilka razy zaatakował kobietę i pobił ją, gdy ta prała ubrania. Chciał, aby zamiast tego, robiła cegły. Rodzina przez wiele lat żyłą w lęku przed przemocą. Od dzisiaj są wolni i szczęśliwi. Wolność podarował im Leszek.

5 listopada 2020

Kochani i wolni! Po wielu tygodniach trudności od wczoraj znowu możemy pomagać ludziom na dużą skalę. Zaczynamy od rodziny Sarwara i Rukhsany oraz czworga ich dzieci: Chandy, Danisha, Nancy i Serisha. Rodzina 14 lat spędziła w fabryce cegieł. Mężczyzna wyprzedał wszystko to, co miał na leczenie żony, która chorowała z powodu żołądka. Wtedy pożyczył pieniądze na dalsze jej leczenie. W taki sposób trafili do fabryki. Było im tam bardzo trudno z powodu przemocy, której tam doświadczali. Ich dzieci były bite. Żyli w lęku. Od dzisiaj są wolni we własnym mieszkaniu! Co za dzień radości! Wolność podarowała im Wspólnota Mesjańska z Warszawy oraz KBwCh z Legnicy.

14 października 2020

Szkoła w slumsach! Dwa lata temu założyliśmy szkołę wśród biedoty. Dzieci otrzymały komplet podręczników, plecaki, przybory szkolne i mundurki. Zatrudniliśmy poświęconą nauczycielkę. Początkowo dzieci pisały na kolanie. Dzisiaj mają stoły. Dzieci uczą się już drugi rok i dużo już umieją. Szkoła wywiera wielki wpływ na życie lokalnej społeczności. Mobilizuje rodziców i i jest zachętą do rozwoju dla pozostałych. Nauczycielka ma na imię Champa.

11 października 2020

Dzieciństwo bez uśmiechu! Ci trzej bracia przez osiem lat byli zmuszani do ciężkiej, niewolniczej pracy przy produkcji cegieł. Ich rodzice: Maqbool i Naeem, stoczyli wiele bitew w ich obronie, ale za każdym razem przegrywali z brutalnością właściciela fabryki. Dwa dni temu koszmar ich życia się zakończył. Wolność podarował im Leszek. To 60 uwolniona przez nas rodzina!

9 października 2020

Nasza czwarta studnia kilka dni temu zaczęła przyjmować swoich pierwszych gości. Znajduje się w miejscowości Raiwind Mission Hata. Będzie obsługiwać 4.000 osób. Jej głębokość to 100 m. Pobliskie fabryki zanieczyszczały wodę. Tej, która płynie w kranie. Nie można było jej pić nawet po przegotowaniu. Aby zdobyć czystą wodę, mieszkańcy musieli chodzić do studni oddalonej o 3 km. Teraz to kwestia kilkudziesięciu metrów. Studnię ufundowała firma Freshtek.

9 października 2020

Mushtag, Shabana, Sana, Yoshua i Ravis 23 września zostali zabrani z fabryki cegieł, w której spędzili 8 lat, do nowego mieszkania. Mężczyzna bardzo cierpiał z powodu bólu, który mu towarzyszył, gdy pracował w pozycji klęczącej. Obecnie ma nową pracę. Sprząta w zakładzie pracy. Wczoraj ich odwiedziliśmy. Rodzina mieszka w czystym domu. Mają pralkę i nie brakuje im jedzenia. Regularnie odwiedza ich pastor, który się nimi opiekuje. Są bardzo szczęśliwi i my też.

121081973_1027094167737756_5526225119669743660_n

27 września 2020

Hasaq i Saqinq pożyczyli pieniądze kiedy ich syn stracił przytomność i poważnie zachorował. Nie udawało się zbić długo utrzymującej się wysokiej gorączki. Chłopiec zmarł. Długi pozostały. W fabryce cegieł rodzina pracowała przez od 9 lat. Rodzice mają czworo dzieci: Kirana, Sangitę, Samsona i Sunny. Od dzisiaj rodzina może odpocząć. Wolnośc podarowali im Przyjaciele z Polski.

26 września 2020

Rehmat oraz czwórka jego dzieci pracowali w fabryce cegieł przez 10 lat. Mężczyzna pożyczył pieniądze na leczenie żony, która zachorowała na zapalenie wątroby, a w końcu na raka. Kosztowne leczenie pochłaniało coraz więcej środków. W pewnym momencie rodzina musiała przenieść się do fabryki cegieł, aby spłacać długi. Tam kobieta zmarła.
Rehmat znalazł się w olbrzymim konflikcie z fabrykantem. Regularnie z jego strony doświadczał na sobie przemocy. Fabrykant zmuszał dzieci Rehmata do pracy przez 12 godzin dziennie. Ojciec się na to nie zgadzał. Dochodziło pomiędzy nimi na tym tle do bójek, w których Rehmat był zawsze osobą poszkodowaną. Od dzisiaj koszmar życia fabrycznego przechodzi do historii. Wolność rodzinie podarowali uczestnicy Zrzutki.

25 września 2020

Shamuon i Rahil mają Amira, Ashera, Sabę, Libę i Miraba. Mężczyzna zachorował z powodu problemów żołądkowych, które utrzymywały się przez 6 miesięcy. W tym czasie pożyczył pieniądze leczenie i jedzenie. Dzieci były małe i nie było za co żyć. W taki sposób trafili do fabryki cegieł, w której pracowali dzień w dzień przez 13 lat. Rodzina doświadczała przemocy. Bardzo prosili o wsparcie, bo bali się o swoje dzieci. Od dzisiaj są bezpieczni. Wolność podarowali im Agnieszka i Grzesiek.

24 września 2020

Młode małżeństwo żyło sobie we względnym spokoju dopóki nie pojawiły się komplikacje dotyczące porodu. Ishafag pożyczył pieniądze na ratowanie życia Soni. Dziecko urodziło się zdrowe. Jednak dług sprawił, że cała rodzina na 4 lata trafiła do fabryki cegieł. Mężczyzna został tam kilka razy pobity przez właściciela fabryki pod zarzutem zbyt wolnej pracy. Ishafag pracował dawniej jako nurek. Cała rodzina błagała o pomoc. Ta właśnie nadeszła. Wolnośc rodzinie podarował Piotr W.

21 września 2020

Wolni od południa! Druga rodzina została dzisiaj uwolniona! Mushtaq i Shabana mają 3 dzieci. Małżeństwo pieniądze pożyczyło na ratowanie zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Dziecko zmarło, a oni trafili do fabryki, w której pracowali przez 8 lat. Mężczyzna nie mógł klęczeć z powodu silnego bólu w kolanach. Trudno było mu pracować w tej sytuacji. Z tego powodu całą rodzina doświadczała przemocy. Dzisiaj te straszne przeżycia przeszły do przeszłości. Od kilku godzin rodzina jest bezpieczna w wynajętym dla nich mieszkaniu. Wolność podarowała im Narcyza.

Wolni od południa! Druga rodzina została dzisiaj uwolniona! Mushtaq i Shabana mają 3 dzieci. Małżeństwo pieniądze pożyczyło na ratowanie zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Dziecko zmarło, a oni trafili do fabryki, w której pracowali przez 8 lat. Mężczyzna nie mógł klęczeć z powodu silnego bólu w kolanach. Trudno było mu pracować w tej sytuacji. Z tego powodu całą rodzina doświadczała przemocy. Dzisiaj te straszne przeżycia przeszły do przeszłości. Od kilku godzin rodzina jest bezpieczna w wynajętym dla nich mieszkaniu. Wolność podarowała im Narcyza.

21 września 2020

Wolni od rana! Dzisiaj do własnego mieszkania zostali zabrani: Karamat, jego żona i dwójka dzieci , którzy w fabryce cegieł przebywali przez 11 lat. Pieniądze pożyczyli z powodu zagrożonej ciąży przy pierwszym dziecku. Z tego powody trafili do cegielni. Bardzo tam cierpieli. Kiedy nasi pastorzy do nich dotarli, rodzina błagała, aby ich stamtąd wyciągnąć. Dzisiaj spełniło się ich marzenie. Wolność podarowało im Zgromadzenie Mesjańskie z Wrocławia.

10 września 2020

Podaruj Wodę! Czy wiesz o tym, że dla niektórych ludzi największym prezentem, o jakim marzą, to czysta woda? Nasza Fundacja do tej pory wywierciła 3 studnie w Pakistanie. Czwarta jest w trakcie przygotowań. Jeżeli chciałbyś podarować czystą wodę kilku tysiącom ludzi, skontaktuj się z nami: tel.: 695 401 246. Oto dostępne obecnie lokalizacje:

1. Lokalizacja: Bhata Rana Khana – Zajęta: AS
Ilość mieszkańców: 3.000
Przewidywana głębokość studni: 70 m
Opis sytuacji: Masowe zachorowania dzieci i dorosłych z powodu picia brudnej wody
Koszt wiercenia: 10.000 zł

2. Lokalizacja: Kasur Bhata
Ilość mieszkańców: 2.700
Przewidywana głębokość studni: 120 m
Opis sytuacji: Najbliższe źródło czystej wody znajduje się w odległości 3 km. Aby w domu znalazła się woda zdatna do picia, kobiety i dzieci muszą ją każdego dnia stamtąd przynieść.
Koszt wiercenia: 12.000 zł

3. Lokalizacja: Vadana – Zajęta: Zrzutka
Ilość mieszkańców: 4.000
Przewidywana głębokość studni: 90 m
Opis sytuacji: Ludzie chorują. Niedawno dwójka dzieci była bliska śmierci z powodu picia brudnej wody.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

4. Lokalizacja: Raiwind Mission Hata – Zajęta: J Ch
Ilość mieszkańców: 4.000
Przewidywana głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Pobliskie fabryki zatruwają wodę. Tej, która płynie w kranie nie można pić. Aby zdobyć czystą wodę, mieszkańcy muszą chodzić do studni oddalonej o 3 km.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

5. Lokalizacja: Raiwind Colony – Zajęta: DS
Ilość mieszkańców: 4.500
Przewidywana głębokość studni: 100 m
Opis sytuacji: Woda w kranie jest zanieczyszczona przez działalność okolicznych fabryk. Aby zdobyć wodę zdatną do picia, trzeba chodzić do studni oddalonej o 5 km. Wiele osób cierpi z powodu chorób układu pokarmowego.
Koszt wiercenia: 10.000 zł

1-1

3 września 2020

To trzecia uwolniona w ciągu dwóch dni rodzina! Historia Robina jest zaskakująca. Otóż jego ojciec przez 25 lat pracował dla właściciela wioski, w której mieszkała jego rodzina. Pewnego razu ów właściciel pożyczył pieniądze od właściciela fabryki cegieł dając w zastaw siebie i ojca Robina. Ponieważ nie był w stanie spłacić zadłużenia, razem ze swoim pracownikiem trafili do cegielni, aby odpracować dożywotnio dług. W taki sposób trafił tam młody Robin. Mężczyzna nie mógł pogodzić się z niesprawiedliwością, która mu się przydarzyła. Bardzo prosił naszych pastorów, którzy do niego dotarli, aby mu pomogli, gdyż pragnął prowadzić normalne, godne życie. Wczoraj po południu spełniło się jego marzenia. W fabryce spędzili 9 lat. Wolność podarowali im Asia i Marek.

3 września 2020

Pervaiz błagał o pomoc, gdyż jego nastoletnie córki ku rozpaczy rodziców były nękane przez właściciela fabryki cegieł. Groziło im duże niebezpieczeństwo. On sam i żona byli prześladowani za wiarę w Jezusa Chrystusa. Od wczorajszego popołudnia cała rodzina jest w bezpiecznym miejscu. Są bardzo wdzięczni za to, czego dokonali dla nich chrześcijanie z Polskiego Kościoła Emmanuel w Londynie.

1 września 2020

Nadeem pragnął, aby w jego wiosce powstał kościół. Zaczął stawiać bardzo skromny budynek, w którym ludzie mogliby się spotykać, aby wspólnie chwalić Boga Jahwe. Był bardzo gorący i poświęcony w tym dziele, ale niestety pojawiły się problemy. Z tego powodu cała rodzina trafiła do fabryki cegieł, gdzie spędzili 10 ciężkich lat. Tak było do wczoraj. Ich życie się zmieniło po tym, gdy Fundacja Bless podarowała całej piątce wolność. Dzisiaj jest pierwszym dniem ich nowego życia.

27 sierpnia 2020

Dzieciaki z naszego sierocińca o nazwie My Father’s Home otrzymały dodatkowe wsparcie, które pomoże poprawić ich byt. W związku z dobrą sytuacją finansową planujemy zwiększyć ilość dzieci z 16 na 25.

22 sierpnia 2020

Dzisiaj nakarmiliśmy rodziny 305 pastorów, którzy w ostatnich miesiącach znaleźli się w krytycznej sytuacji. Akcja została podjęta po tym jak nasi pracownicy dotarli w nocy do rodziny, która przez ostatnie miesiące jadła wyłącznie chleb z solą i piła wodę.

Ze względu na wirusa trudno było znaleźć miejsce, w którym można byłoby ich zebrać razem. Ostatecznie spotkanie odbyło się w wynajętym budynku w trzech turach po 100 osób. Każdy pastor otrzymał środki pieniężne o równowartości 35$. Kwota ta wystarczy na zakup wyżywienia na pełen miesiąc.

13 sierpnia 2020

Woda w darze! Ilekroć słyszeliśmy o humanitarnych akcjach Janiny Ochojskiej, ogarniała nas tęsknota, aby też móc pomagać w taki sposób. Szczególnie poruszała nas idea dostarczania biednym ludziom świeżej wody. Musiało upłynąć wiele czasu zanim to marzenie mogło być zmaterializowane. W zeszłym tygodniu uruchomiliśmy naszą trzecią studnię w Pakistanie. Wielki dzień! Wielkie wydarzenie! Trzy tysiące ludzi, którzy do niedawna byli skazani na picie brudnej wody, dzisiaj pije wodę niemal mineralną. Co za radość!
Za każdym razem kiedy odwiedzaliśmy fabryki cegieł, dziesiątki osób podchodziło do nas prosząc o modlitwę w intencji ich przewodów pokarmowych, które były wyraźnie uszkodzone. Ci ludzie musieli każdego dnia wykonywać drakońskie normy produkcyjne w stanie ciężkiej choroby. Sytuacja trudna do wyobrażenia. a z drugiej strony tak bardzo powszechna. Jedna z ostatnich rodzin, które uwolniliśmy była zadłużona z powodu leczenia kobiety, którą zatruła brudna woda. – Zawsze marzyłem, aby wybudować studnię w kraju trzeciego świata. Dzisiaj spełnia się moje marzenie – powiedział pan Zbigniew, który sfinansował wywiercenie ostatniej studni, która ma blisko 90 m głębokości. Niedawno odwiedził nas pewien biznesmen. Jest szansa, że w ciągu najbliższego roku powstanie kolejnych 12 studni. Lokalizacje już mamy. Niech słowa zamienią się w czyn!
1
117335219_852640501935468_1182225674804670804_n

5 sierpnia 2020

Dzisiaj rano z fabryki cegieł została uwolniona 50 rodzina – Zafar, Shahnaz i trójka ich dzieci. Mężczyzna zachorował na zapalenie wątroby. Zaczęli pożyczać pieniądze na jego leczenie. W taki sposób 7 lat temu cała rodzina trafiła do fabryki cegieł. Mężczyzna w dalszym ciągu chorował. Był słaby. Niewiele mógł robić. Trudno było mu wyrabiać normy produkcyjne. Rodzina znajdowała się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Gdy pastorzy dotarli do nich, modlili się o zdrowie Zafara. Mężczyzna doświadczył tak dużej zmiany, że oddał swoje życie Jezusowi. Od dzisiaj są wolni. Wolność rodzinie podarowała Bernadeta.

29 lipca 2020

Następni uratowani! Wczoraj po południu zabraliśmy z fabryki cegieł rodzinę Liyaqata i jego żony Zahdy. Mężczyzna pożyczył pieniądze, aby pomóc swojej młodszej siostrze wejść w życie. Opiekował się nią po śmierci rodziców. Mężczyzna miał pracę i bez problemów mógł spłacać pożyczone pieniądze. Fabrykant jednak nie wywiązał się z umowy i pewnego dnia zażądał spłaty całości pożyczonych pieniędzy w ciągu kilku dni. Tego Liyaqat nie był w stanie zrobić. W taki sposób małżeństwo trafiło do fabryki cegieł, w której pracowali katorżniczo przez 15 lat. Tam się urodziły ich dzieci, które smak wolności poznają dopiero od dzisiaj. Wolność rodzinie podarowała jedna poruszona osoba.

12 lipca 2020

Ceglane dzieciaki! Dzisiaj czwórka dzieci oraz ich rodzice Arif i Shaheen opuścili fabrykę cegieł po 9 latach katorżniczej pracy. Zostali zabrani do wynajętego dla nich mieszkania. Mężczyzna w desperacji pożyczył pieniądze na leczenie swojej żony, która umierała z powodu picia brudnej wody. Małżeństwo doświadczało w fabryce potężnej przemocy fizycznej i życia w poniżeniu. Dwa razy zostali dotkliwie pobici. Próbowaliśmy im pomóc od lutego. Dzisiaj w końcu się udało. Wolność podarowali im Asia i Marek.

12 lipca 2020

Siła w więzieniu ciała! Nasi współpracownicy dotarli niedawno do bardzo biednej rodziny, w której znajdował się całkowicie sparaliżowany mężczyzna o imieniu Nadeem. Jego matka i siostra były smutne i przygnębione z powodu trudnej sytuacji. Wszyscy byli przybici za wyjątkiem Nadeema, który miał plan na życie.
– Nie chcę litości. Nie chcę pomocy. Chcę móc zadbać sam o siebie – powiedział.
– Ale jak? – zapytali nasi współpracownicy.
– Chcę hodować kozy, mieć z nich mleko i sery. Chcę sam się utrzymywać – wyjaśnił bez zastanawiania się.
– Ale przecież nie możesz chodzić, ani nawet siedzieć – pytali pastorzy.
– Mój ojciec będzie to robił za mnie. Powiem mu co i jak. Będzie dobrze – uśmiechnął się.
Postawa Nadeema bardzo nas (FWJM) ujęła. Chcemy mu pomóc. Planujemy kupić mu te kozy. Trzeba wspierać ludzi z inicjatywą.

107851122_2951096664988963_6409313496434151863_n.jpg

6 lipca 2020

Zulfkar pożyczył pieniądze z powodu ciężkiego porodu Nazii Nie był w stanie ich spłacić. Z tego powodu całą rodzina trafiła do fabryki cegieł, w której pracowali przez 9 lat po 12-14 godzin dziennie 7 dni w tygodniu. Mężczyzna podczas pracy dwa razy został napadnięty i pobity przez właściciela fabryki. Rodzina błagała o wolność. Od dzisiaj są wolni. Wolność podarował im: Kościół Jezusa Chrystusa „SYJON” z Rzeszowa.

6 lipca 2020

Pastor Asher to nasz bliski współpracownik, który wykonuje bardzo ważną pracę. Trzy miesiące temu podczas blokady dróg niestrudzenie woził tony jedzenia dla najbardziej potrzebujących. Podczas jednej z takich wypraw miał wypadek motocyklowy, podczas którego uszkodził kręgosłup. Trudna i kosztowna operacja oraz żmudna rehabilitacja sprawiły, że po kilku miesiącach zaczyna znowu chodzić. Cieszymy się, bo nasza Fundacja pokryła koszty jego leczenia. Był to bardzo trudny czas dla niego, jego żony i dzieci. Modlimy się, aby wkrótce mógł wrócić do sił i do pracy.

69434748_2319291231721374_476963806212259840_n.jpg

5 lipca 2020

Biedny i nieszczęśliwy! Pewien mężczyzna podszedł do tego 13 letniego chłopca i zapytał czy ten nie chciałby czegoś fajnego ze sklepu. Chłopiec chętnie się zgodził. Mężczyzna wybrał w sklepie wiele płyt CD, DVD i innych rzeczy. Przy kasie powiedział, że zapomniał pieniędzy. Poprosił, aby chłopiec pozostał w sklepie, a on po chwili miał przynieść pieniądze. Nigdy jednak nie powrócił. Rozzłoszczony sprzedawca skatował biednego chłopca, który jest sierotą, mieszkającym w przeraźliwej biedzie ze swoją babcią. Nasi pastorzy objęli rodzinę opieką. Sprawę zgłosili na policję i ściągnęli media. W dalszym ciągu będziemy pomagać tej rodzinie rodzinie. Chłopiec ma na imię Mosa,

23 czerwca 2020

Poród sprawił, że zostali niewolnikami! Manzoor i Rokhsana oraz ich dzieci: Shahbaz, Sahil, Kash i Rehana przez 13 lat pracowali jak niewolnicy w fabryce cegieł. Dostali się w to mroczne miejsce po tym jak Manzoor pożyczył pieniądze na ratowanie życia żony, która przechodziła przez trudny poród. Wczoraj cała szóstka opuściła cegielnię i została zabrana do wynajętego dla nich mieszkania. To ich wielki dzień. Wolność podarował im pewien przedsiębiorca.

105412434_2329365547372580_7232471611641005571_n

20 czerwca 2020

W naszym kraju na nikim nie robi wrażenia fakt, że dzieci chodzą do szkoły, bo to normalne. Normalne, ale nie wszędzie. W Pakistanie od dwóch lat pracujemy z dziećmi, które zamiast się uczyć i bawić – pracują przy ręcznej produkcji cegieł. Bardzo ciężka praca. Bardzo smutny widok. Są niewolnikami. Nasi partnerzy wychodzili zgodę u właścicieli fabryk cegieł, aby otworzyć tam szkoły. Udało się. Mamy 5 takich szkół. Dzieci, które biegały brudne, zmęczone i smutne, obecnie siedzą w ławkach, z plecakami i książkami, ucząc się jak być w przyszłości wolnymi ludźmi. Ich mamy dbają o to, aby zawsze były czysto ubrane i pięknie uczesane. W ten sposób do wielu rodzin wstąpiło życie. Komuś coś się chce. Pojawiają się marzenia i nadzieja na zmiany. Niedawno wszystkim dzieciom wymieniliśmy podręczniki na nowe i dostarczyliśmy ławki. Główną rolę w stworzeniu tych szkół odegrał Kościół Zielonoświątkowy z Przemyśla i Ostrowa Wlkp, Adam i Ewa B oraz wiele innych kochanych osób.

5 czerwca 2020

Dziękujemy Kościołom, które w ostatnim, gorącym, czasie włączyły się w akcję niesienie pomocy tym, którzy głodowali lub byli zniewoleni. Dzięki Waszemu wsparciu udało się uwolnić 42 rodziny (200 osób) z fabryk cegieł oraz w okresie epidemii nakarmić 7.500 osób, które umierały z głodu.

KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Świdnicy
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „FILADELFIA” w Bielsku Białej
KOŚCIÓŁ JEZUSA CHRYSTUSA „SYJON” w Rzeszowie
STOWARZYSZENIE PRZYSTANEK NIEBO w Szczecinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „DUNAMIS” we Wrocławiu
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN BAPTYSTÓW „DROGA ŻYCIA” w Otwocku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „ZWYCIĘSTWO” w Krośnie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „EKLEZJA” w Gdyni
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Ostrowie Wielkopolskim
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Nowej Soli
KBWCH „GENESIS” w Warszawie
KOŚCIÓŁ MIŁOŚCI I MOCY JEZUSA w Skawinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Pabianicach
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Konstantynowie Łódzkim
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI ZOE w Węgorzewie
KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY w Sandomierzu
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Świdwinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „CHARISMA” w Lublinie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „Dobra Nowina” w Białymstoku
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Przemyślu
KBWCH „GÓRNA IZBA” w Gorzowie Wielkopolskim
KOŚCIÓŁ POLSKI w Liverpoolu
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „WIECZERNIK” w Kielcach
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „EMMANUEL” w Warszawie
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN WIARY EWANGELICZNEJ w Świdniku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN WIARY EWANGELICZNEJ w Tarnowie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Starogardzie Gdańskim
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „JEZUS ŻYJE” w Kutnie
KBWCH „DROGA PANA” w Gdańsku
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAŃSKI „NOWE POKOLENIE” w Gdyni
CENTRUM CHRZEŚCIJAŃSKIE KANAAN WSPÓLNOTA THE ROCK we Wrocławiu
CHRZEŚCIJAŃSKIE STOWARZYSZENIE EDUKACYJNE w Zielonej Górze
KBWCH w Dębnie
KOŚCIÓŁ DOMOWY w Koszalinie
KOŚCIÓŁ DOMOWY w Częstochowie
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY w Chełmie
KOŚCIÓŁ DZIECIĘCY w Krakowie
KOŚCIÓŁ Z FILARAMI w Słupsku
KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY w Działdowie
KOŚCIÓŁ CHRZEŚCIJAN BAPTYSTÓW w Nidzicy
KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY „FREEDOM” w Toruniu

3 czerwca 2020

Kolejna rodzina wolna! Wczoraj jedna. Dzisiaj druga – Pervaiz, Razia oraz ich dwoje dzieci. Mężczyzna pracował w zakładzie przemysłowym. Pewnego razu pożyczył pieniądze od bogatego właściciela fabryki cegieł na posag dla swojej siostry, aby ta mogła wyjść za mąż. Miał je oddać po roku. Po miesiącu pożyczkodawca zażądał od niego natychmiastowego zwrotu pieniędzy. Był przy tym bardzo agresywny. Siłą zmusił całą rodzinę, aby przeniosła się do fabryki cegieł, aby odpracować dług. W taki sposób trafili w niewolę. Od 10 lat każdego dnia robili cegły. Mieli tak pracować do końca życia. Dzisiaj nastąpiło niezwykła chwila. Nasi współpracownicy wywieźli całą czwórkę z piekła do raju. Z powodu wirusa uwolnienie tej rodziny opóźniło się aż o trzy miesiące. Na szczęście już jest po wszystkim. Wolność podarowała im firma AG Foods z Bielska-Białej.

2 czerwca 2020

Pewnego razu wujek Bag pożyczył pieniądze na leczenie swojej ciężko chorej żony. Skończyło się tym, że przez 23 lata oboje pracowali jak niewolnicy w fabryce cegieł bez perspektyw na zmiany. Tym, co go bolało najbardziej był fakt, że w niewoli żyło już drugie pokolenie – jego syn z żoną i dwójką dzieci. Płakał, gdy o tym mówił. Cała rodzina gorąco się modliła, aby Bóg wyciągnął ich z tej trudnej sytuacji. Dzisiaj rano ich modlitwa została wysłuchana. Są wolni! Nasi współpracownicy zabrali całą rodzinę do wynajętego dla nich mieszkania. Są niezwykle wzruszeni i szczęśliwi. Staraliśmy się im pomóc już od połowy lutego. Jednak z powodu epidemii nie było to możliwe. Dzisiaj w końcu się udało. Wolność podarowało im pewne małżeństwo.

24 maja 2020

Problem głodu wygląda znacznie lepiej niż jeszcze tydzień temu. 78 naszych współpracowników wciąż jeździ od wioski do wioski, od domu do domu, ale już nie po to aby rozdawać żywność, lecz modlić się o ludzi i rozdawać im ST i NT. W ostatnim czasie dzięki Ewie udało się ich dostarczyć 250. Wkrótce dostarczymy kolejne.

Wszystkie nasze szkoły działają. Wszystkie uwolnione rodziny są bezpieczne. Mają środki na życie. Odzyskaliśmy też możliwość uwalniania kolejnych. Problemem w chwili obecnej jest zdobycie dla nich pracy. Modlimy się, aby ta się znalazła. W najbliższym czasie chcemy uwolnić trzy rodziny.

19 maja 2020

Koniec głodu! Napływają do mnie kolejne informacje o tym, że głód wśród naszych braci w Pakistanie znika. Znoszone przez rząd kolejne obostrzenia sprawiają, że życie powoli wraca do normy. Chociaż trudno mówić o normalności w kraju, w którym na co dzień 50% mieszkańców nie posiada bezpieczeństwa żywieniowego, to sprawy wyglądają znacznie lepiej niż tydzień temu. To niesamowite jak wielką mobilizację wykazaliście na rzecz pomocy tym ludziom. Na karmienie głodujących w ciągu sześciu tygodni wysłaliśmy 30.000$. Zakupiliśmy za nie 40 ton żywności. Nakarmiliśmy 7.500 ludzi na kilka tygodni. Wielu z nich dzięki tej pomocy przeżyło. W imieniu tych wszystkich ludzi chcę powiedzieć – DZIĘKUJĘ.

16 maja 2020

Głód odchodzi! W tym tygodniu nakarmiliśmy 370 rodzin. Nasi współpracownicy wozili żywność w miejsca oddalone nawet o 9 godzin drogi. Wcześniej musieli przygotowywać kilkaset kilkunasto kilogramowych paczek. To wielkie poświęcenie i wysiłek z ich strony. Robili to nieodpłatnie. Kochani Chrześcijanie. Dodatkowo rzeczą cieszącą jest to, że rząd poluzował restrykcje związane z wirusem. Otworzono drogi. Ludzie szczęśliwi wylegli na ulice i na rynki. To przełoży się na możliwość zarobkowania i spadek liczby głodujących. Wygląda na to, że najgorsze chwile minęły. Dzięki Wam nakarmiliśmy wspólnie do tej pory 7.500. We wsparciu tego projektu humanitarnego uczestniczyło ok. 500 osób. Koszt nakarmienia jednej osoby na dzień wyniósł średnio 1 zł według następującej kalkulacji:

150 zł na rodzinę
Mąka pszenna 20 kg    900 rs – 22 zł
Ryż 10 kg                      2150 rs – 54 zł
Olej                                  225 rs –   6 zł
Dal chana 2 kg               520 rs – 13 zł
Dal masoor 2 kg             480 rs – 12 zł
Czarna chana 2 kg         490 rs – 12 zł
Czerwone chilli              360 rs –   9 zł
Sól                                      110 rs –  3 zł
Mleko                                832 rs – 21 zł

11 maja 2020

Coraz mniej głodujących! Pomoc, która płynie z Polski do Pakistanu wzbudza zdumienie ludzi z zewnątrz i nas samych. Ludzie, którzy nie mają wiele dają swoje serce tym, którzy mają jeszcze mniej. Tylko w kwietniu na karmienie głodujących chrześcijan w Pakistanie wysłaliśmy ponad 100 tys. zł (4 kontyngenty). W tej chwili rozdawana jest żywności z naszego piątego transportu. Trafi do 1500 osób. Mamy już środki na szósty transport. Zbieramy na siódmy. Jesteście kochani!

9 maja 2020

Gdy nasz partner z Pakistanu pewnego razu powiedział nam, że rano znalazł 400 nieodebranych wiadomości. Na początku nie chcieliśmy mu wierzyć. Myśleliśmy, że przesadza, koloryzuje, chce zrobić na nas wrażenie lub nie rozumie wartości liczb. Kiedy ostatnio na naszą prośbę przesłał nam kilka zrzutów ekranu swojego telefonu, zdaliśmy sobie sprawę w jak trudnej rzeczywistości funkcjonuje.Na służbę, którą zbudował wchodzi: 32 pastorów, 200 współpracowników, 40 rodzin uwolnionych z fabryk cegieł, 80 kościołów, do których chodzi łącznie ok. 10.000 osób. W tych dniach ci wszyscy ludzie głodują z powodu ograniczeń wynikających z walki z wirusem. Ciąży na nas  świadomość, że winniśmy im jesteśmy nie tylko dobre myśli i modlitwę, ale przede wszystkim, praktyczne działanie. Dlatego w tym tygodniu po raz piąty wysłaliśmy środki na transport żywności dla tych ludzi. Dzięki któremu 1.500 osób zostanie nakarmiona.

30 kwietnia 2020

Galeria nakarmionych! Te zdjęcia pochodzą z dystrybucji żywności z naszego czwartego transportu do Pakistanu. To nie była zaplanowana sesja fotograficzna. Wynikła spontanicznie. Ludzie zadowoleni z otrzymanej pomocy chcieli uwiecznić ten moment. Pięknie wyszli na zdjęciach. Tym razem udało się nakarmić kolejne 1000 osób.

Fundacja Wszystko Jest Możliwe
56 1140 2004 0000 3302 7479 4194
Tytuł: Darowizna na karmienie głodnych

27 kwietnia 2020

Żywność dla matek! Przed domem naszych partnerów w P każdego dnia stoją tłumy ludzi błagających o żywność. To trudne doświadczenie dla domowników. Obecnie skupiają się oni na niesieniu pomocy samotnym matkom i wdowom. Dzisiaj 81 takich kobiet zostało nakarmionych za sprawą czwartej części pomocy, którą tam wysłaliśmy. Jedną z osób była młoda kobieta z 2 letnim dzieckiem, która niczego w tym dniu jeszcze nie jadła. Otrzymała duży worek jedzenia i pieniądze na mleko dla maleństwa. Nasz samochód dojechał do wioski oddalonej o 4 godziny drogi, z której mężczyzna napisał: „Nie pozwólcie mi patrzeć na śmierć moich dzieci”. Przy okazji cała wioska została nakarmiona. Drobne kwoty pieniędzy każdego dnia są rozsyłane do ludzi mieszkających w bardzo odległych miejscach. Paczki są dostarczane do domów ludzi w nocy, aby uniknąć gromadzenia się tłumów. Ciężka to służba, ale jakże istotna. To wszystko jest możliwe dzięki Waszej ofiarności.

27 kwietnia 2020

W zeszłym tygodniu mieliśmy wielką radość i przywilej wesprzeć finansowo ośrodek Nowy Początek z Warszawy. Instytucja pomaga osobom bezdomnym i uzależnionym stanąć na nogi. Dwunastu mężczyzn mieszka tam, pracuje uczy się życia i modli. Fundamentem dla ich nowego życia jest Bóg. Ciekawe jest to, co stało się z naszym wsparciem. Chłopcy obrócili je w 150 paczek żywnościowych dla osób bezdomnych. Paczki zostały rozdane podczas spotkania Kościoła Ulicznego w Warszawie. W tych dniach wielu ludzi ulicy głoduje. Dobrze jest im pomagać. Ośrodek Nowy Początek możecie wspierać osobiście: 60 1020 1127 0000 1402 0218 3168

25 kwietnia 2020

W ramach akcji Nie Jesteś Sam zakupiliśmy żywność dla chłopaków z hostelu prowadzonego przez Teen Challenge Elbląg. Trzech mężczyzn, którzy byli bezdomni i uzależnieni, jest na prostej do normalnego życia. To wielka radość widzieć jak się ponoszą i wzrastają. Zakupiliśmy też żywność dla p. Basi, samotnej i zagubionej kobiety, która mieszka na wsi. Bardzo się ucieszyła.

23 kwietnia 2020

Coraz mniej głodujących! Nasi chłopcy w P dzień i noc od kilku tygodni przygotowują paczki dla osób głodujących. Udało się nakarmić do tej pory ok. 6.000 ludzi. Co tydzień wysyłamy duży transport żywności. W przyszłym tygodniu już piąty. Potrzeby są olbrzymie, ale dziękujemy Bogu za każdą osobą, która wraca do domu z jedzeniem, płynem dezynfekującym, maseczką, Biblią. Jeden z naszych pastorów kilka dni temu podczas służby miał poważny wypadek. Musi mieć operację na kręgosłup. Będziemy ją finansować. Mamy ten przywilej. Dziękuję dziesiątkom z Was: osobom indywidualnym i Kościołom, dzięki którym możemy pomagać naszym braciom i siostrom w Azji.

Coraz mniej głodujących! Nasi chłopcy w P dzień i noc od kilku tygodni przygotowują paczki dla osób głodujących. Udało się nakarmić do tej pory ok. 6.000 ludzi. Co tydzień wysyłamy duży transport żywności. W przyszłym tygodniu już piąty. Potrzeby są olbrzymie, ale dziękujemy Bogu za każdą osobą, która wraca do domu z jedzeniem, płynem dezynfekującym, maseczką, Biblią. Jeden z naszych pastorów kilka dni temu podczas służby miał poważny wypadek. Musi mieć operację na kręgosłup. Będziemy ją finansować. Mamy ten przywilej. Dziękuję dziesiątkom z Was: osobom indywidualnym i Kościołom, dzięki którym możemy pomagać naszym braciom i siostrom w Azji.

20 kwietnia 2020

12371159_1504489503179451_8583660320006315473_o.pngSerdecznie dziękujemy gdańskiej FUNDACJI WSZYSTKO JEST MOŻLIWE za pamięć o nas. Dziś, dzięki wsparciu fundacji doposażyliśmy nasz magazyn w dotychczas brakujące i jednocześnie najbardziej potrzebne rzeczy tj. ręczniki kąpielowe, męską bieliznę, pianki do golenia oraz pasty do zębów, które podczas

94016108_2310618562566537_5647104978821578752_n.jpg

naszej codziennej działalności wydajemy potrzebującym. Jak zawsze skorzystają z nich osoby, do których dotrzemy, bądź te, które zgłoszą się do nas. Pomagamy m.in. bezdomnym i uzależnionym. Przygotowujemy osoby do terapii w szpitalach oraz ośrodkach leczenia uzależnień i tym samym wyposażamy w czystą odzież, bieliznę, środki do higieny osobistej. Te zakupione w dniu dzisiejszym trafią również do mieszkańców Mini Hostelu, którzy będąc na początku drogi zdrowienia nie posiadają własnych środków na zakup takich właśnie rzeczy.

Teen Challenge Elbląg

19 kwietnia 2020

Nasz 3 transport żywności dotarł do Pakistanu w ciągu trzech dni! 8 ton mąki, ryżu, grochu, fasoli, mleka, oleju, soli i przypraw trafiło do 260 rodzin z fabryk cegieł. Zakup tej partii żywności pokrył Kościół Przystanek Niebo ze Szczecina.

Gdy nasz partner pewnego dnia poinformował mnie, że otrzymał 1100 wiadomości od ludzi, którzy błagali go o jedzenie, słuchałem go z niedowierzaniem. Wczoraj widziałem tę liczbę na własne oczy. Przez jedną noc tyle właśnie ich napłynęło. W sobotę rano, gdy nasi współpracownicy zapukali do jednego z domów, zastali wycieńczonych i załamanych ludzi – rodziców z czwórką małych dzieci, którzy tego dnia planowali popełnić samobójstwo. Na widok worków z jedzeniem wybuchnęli głośnym płaczem. – Jesteście aniołami z nieba, których Bóg przysłał w ostatniej chwili – powiedzieli przez łzy.

Do tej pory wysłaliśmy pomoc wartości 19.000$. Jutro wysyłamy środki na piątą ciężarówkę z żywnością. Zbieramy już na piątą. Wszystko to dzieje się dzięki Waszemu wsparciu.

Fundacja Wszystko Jest Możliwe
56 1140 2004 0000 3302 7479 4194
Tytuł: Darowizna/Transport Żywności

13 kwietnia 2020

Lalka na misji! Wiele lat temu Agata uszyła pacynkę, która pomagała nam w zabawach z dziećmi. W pewnym momencie wystawiliśmy ją na licytację internetową. Środkiem płatniczym miał być pomysł na jej ponowne wykorzystanie. Wygrała Ania z Gdyni, nie tyle słowem, co przede wszystkim czynem. Lalka o afrykańskim imieniu – Amoti, które oznacza „Mądra”, obecnie głosi ewangelię podczas spotkań publicznych i naucza dzieci w szkołach w Ugandzie. Pewnie wiele tam jeszcze zdziała, bo Ania, która jest jej opiekunką, utknęła w Afryce do czasu przeminięcia wirusa czyli jeszcze trochę. Ponieważ spędza go w miłym środowisku Honi i Piotra Wąsowskich, z pewnością nie będzie to czas ani trudny, ani stracony.

92786894_892478577865983_6214207113351135232_n.jpg

10 kwietnia 2020

Drugi transport żywności właśnie trafia do 200 kolejnych rodzin z fabryk cegieł. Osiem ton żywności: mąki, oleju, soczewicy, fasoli, cieciorki i mleka jest dzielona na mniejsze porcje. 50 naszych współpracowników dzień i noc pakuje i rozwozi jedzenie pod konkretne adresy. Udało się zapanować nad chaosem, który panował podczas pierwszej akcji. W dalszym ciągu wielkim wyzwaniem pozostaje docieranie do głodujących, gdyż podczas kilkudziesięciu kursów mniejszymi samochodami trzeba się przedzierać przez posterunki wojska i policji. Dzięki Bogu udaje się to, a naszych współpracowników nie opuszcza entuzjazm.
Kolejną dobrą nowiną jest to, że mamy już środki na trzeci transport, a po wczorajszym programie w TVN wkrótce będziemy mieli na czwarty. Pomoc wartości 100.000 zł w ciągu dwóch tygodni trafi do blisko 5.000 osób. Dziękujemy wszystkim darczyńcom za to, że ta wielka akcja jest możliwe.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

9 kwietnia 2020

Bierzemy udział w programie Dzień Dobry TVN. Opowiadamy o wykupywaniu rodzin z niewoli i karmieniu ludzi, którzy umierają z powodu głodu.

https://dziendobry.tvn.pl/a/w-pakistanie-cale-rodziny-sa-skazane-na-niewolnicza-prace-pomaga-im-polskie-malzenstwo?fbclid=IwAR3WzFd5b4yWQ_wCz5BKp-03bTJHZTh2RnvzNaxkquAZitaQhNOy749KNEQ

3 kwietnia 2020

Nie będą już głodować! W ciągu trzech dni od podjęcia decyzji nasz pierwszy konwój z pomocą humanitarną dotarł do potrzebujących. 10 ton mąki, fasoli, soczewicy i mleka trafiło do blisko 1500 osób w fabrykach cegieł. Epidemia wirusa w P spowodowała nie tyle zachorowalność, co masowy głód i śmiertelność z tego powodu. Nasi współpracownicy zetknęli się wczoraj z siłą tłumu, który od kilku dni niczego nie jadł. Oglądali sceny rozpaczy, które rozrywały serce.
– Gdy kilka dni temu przyjechały ciężarówki z pomocą rządową. Poszłam po jedzenie, ale po kilku godzinach czekania dowiedziałam się, że niczego nie dostanę, bo jestem chrześcijanką. Kazali mi iść do moich pastorów. Wyrzucili mnie z kolejki – opowiedziała kobieta z małym dzieckiem na ręku. Wczoraj zapłakana po trzech dniach zjadła pierwszy posiłek.
W międzyczasie przygotowujemy drugi konwój z pomocą dla tych ludzi. Już w tej chwili wiemy, że nie będzie ostatni.

61534

31 marca 2020

Wykupywanie rodzin w obecnej sytuacji nie jest możliwe. W Pakistanie obowiązuje zakaz wychodzenia z domu. Banki, sklepy, sądy i fabryki cegieł pozostają zamknięte. Drogi są zablokowane przez wojsko. Z tego powodu pojawił się jeszcze większy problem niż niewolnictwo – głód. Ludzie zaczynają z tego powodu umierać. Nasz partner w ciągu jednego dnia otrzymał 1100 wiadomości od osób błagających o żywność, w tym wielu pastorów i karmiących matek. Nasi darczyńcy zgodzili się, aby póki co, środki przeznaczone na wykup rodzin, przekazać na rzecz osób głodujących. Dzięki temu wkrótce do setek z nich dotrze pomoc z Polski w wysokości 24.000 zł. Teraz największym problemem dla naszych partnerów jest obejście zakazu wychodzenia z domu i poruszania się po drogach. Dwie godziny temu pojawiło się ku temu małe światełko i jest szansa, że w najbliższych dniach uda się dotrzeć do głodujących. Niech dobry Bóg pozwoli tym wszystkim ludziom przejść przez te trudne chwile. Módlmy się o nich. Wczoraj z ekipą mieliśmy rozpocząć pobyt wśród tych ludzi, ale w ciągu kilku tygodni świat się zmienił tak bardzo, że nasz wyjazd został przerwany.

30 marca 2020

Nie jesteś sam 3! Jesteśmy rodziną stawiającą Boga i Jego słowo na pierwszym miejscu. Od lat staramy się być blisko ludzi, niosąc im nadzieję, pomoc i modlitwę. Przez zaistniałą sytuację z pandemią wirusa znaleźliśmy się w miejscu jeszcze większej pracy, a jednocześnie sami dotkliwie odczuwamy skutki kryzysu. Bóg jest jednak wielki. Poruszył serca dobrych ludzi, dzięki którym wczoraj mogliśmy zapełnić naszą lodówkę. Nasz czterolatek przebiera teraz w jogurtach, a my z czystym umysłem możemy głosić ewangelię ludziom, którzy czują się samotni i zagubieni. Bóg troszczy się o każdego. Jesteśmy wdzięczni Fundacji Wszystko Jest Możliwe za okazaną pomoc! Pomagajmy i przyjmujmy pomoc!

Adam

29 marca 2020

Nie Jesteś Sam 2! Akcja niesienia pomocy najbardziej potrzebującym nabiera tempa. Wczoraj dotarliśmy do Pawła. Jest to młody człowiek z biografią, na jaką żaden człowiek nie zasłużył. Jako małe dziecko z patologicznej rodziny trafił do pogotowia opiekuńczego. Do 18 roku życia przebywał w domu dziecka. Potem wir życia ściągnął go na dno. W kwietniu 2019 przyszedł na spotkanie Kościoła Ulicznego w Elblągu. Powiedział wtedy: „Mam dosyć życia. Chcę się zabić”. Chrześcijanie zabrali go do domu, zaopiekowali się, pomogli stanąć mu na nogi. Od tamtego czasu nie pije i nie pali. Przeszedł potężną duchową przemianę. Jest kochanym chłopakiem o wielkim sercu. Pomagamy mu w tych dniach, które bardzo skomplikowały mu życie. Zakupiliśmy dla niego m.in. nową lodówkę.

90722950_284589025874876_858363383202709504_n.jpg

27 marca 2020

Nie Jesteś Sam 1. Jestem osobą po przejściach. Przez całe lata byłem silnie uzależniony. Sięgnąłem dna. Żyłem na ulicy. Jednak dziesięć lat temu, Bóg wyciągnął do mnie rękę. Miejsce nałogów zajęła praca i modlitwa. Ułożyłem sobie życie. Mam żonę i kochaną córeczkę. Spłacanie błędów z przeszłości wciąż się za mną ciągnie. Z Bogiem jednak dajemy radę. Nie przelewa nam się, ale mamy przytulne mieszkanko pełne rodzinnego szczęścia. Każdego dnia dziękuję Bogu za daną mi szansę. Bóg dał mi nie tylko rybę, ale i wędkę. Od ostatnich 10 lat miałem pracę. Dwa tygodnie temu, wraz z nadejściem kryzysu epidemiologicznego, straciłem ją. Nasze położenie dramatycznie się pogorszyło. Gdy od kilku dni byliśmy w sytuacji podbramkowej. Gdy kryzys próbował zapanować nade mną i moją rodziną, przyszła znacząca pomoc przyszła z Fundacji Wszystko Jest Możliwe. Brak mi słów wdzięczności. Dziękuję Bogu za Jego miłość, łaskę, ochronę i zaopatrzenie.

Andrzej

23 marca 2020

Nie Jesteś Sam! Część naszych działań przenosimy z Pakistanu na Polskę. Ideą akcji Nie Jesteś Sam jest pomoc osobom, które znalazły się w dramatycznej sytuacji z powodu skutków działań ograniczających rozprzestrzenianie się wirusa – brak środków do życia, brak opału. Jeżeli jesteś osobą, która nieoczekiwanie w ciągu ostatnich tygodni znalazła się w trudnej sytuacji lub znasz takie osoby, napisz na adres: fwjm.biuro@gmail.com, opisując swój przypadek. Nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim i w pełnym zakresie. Na pewno pomożemy niektórym i w jakimś zakresie.

20 marca 2020

Rodzina Ashaga od miesiąca doświadcza wolności, jakiej nie mieli przez 15 lat. Są bardzo szczęśliwi. Tata dobrze zarabia, mama gotuje, a dzieci chodzą do szkoły. Obecnie nie chodzą, bo w P też wszystkie szkoły są zamknięte ze względu na wirusa. Jednak myśl o tym, od jakiego życia zostali wyciągnięci przysłania wszelkie niedogodności.

IMG-20200317-WA0002.jpg

10 marca 2020

Rok temu założyliśmy pierwszą szkołę dla dzieci z fabryk cegieł. W chwili obecnej mamy takich pięć. Właśnie zakupiliśmy dla wszystkich nowe podręczniki na kolejny rok szkolny, a dla jednej ze szkół – normalne ŁAWKI. Dzieci nie będą już pisały na kolanie.
Ogół dzieci z fabryk nie chodzi do szkoły, nie ma zabawek, ani książeczek do nauki. Naszym współpracownikom udało się przekonać kilku właścicieli fabryk, aby zgodzili się na założenie w ich cegielniach szkół. Nie było to łatwe. Dwóch wycofało się po kilku dniach. Edukacja pracowników nie jest w ich interesie. Dzieci uczą się cztery dni w tygodniu od 8.00 do 12.00, a cegły robią później. To wielkie osiągnięcie i błogosławieństwo dla tych ludzi. Dajemy im wiedzę, która pewnego dnia pozwoli wyjść im z niewoli. Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy partycypują w kosztach utrzymania tych szkół. Wydaliśmy na ten cel 52.000 zł .

21 lutego 2020

Wieści od rana! Nasir ze swoją rodziną po 16 latach jest wolny! Do fabryki cegieł trafili po zaciągnięciu długu na pokrycie kosztów bardzo długiego leczenia szpitalnego. Na jego wolność zrzucili się internauci na Zrzutce, którą zorganizował nasz współpracownik Tomek Tylus – człowiek o wielkim sercu i poświęceniu. To nasza 5 rodzina w tym tygodniu.

Wieści od rana! Nasir ze swoją rodziną po 16 latach jest wolny! Do fabryki cegieł trafili po zaciągnięciu długu na pokrycie kosztów bardzo długiego leczenia szpitalnego. Na jego wolność zrzucili się internauci na Zrzutce, którą zorganizował nasz współpracownik Tomek Tylus – człowiek o wielkim sercu i poświęceniu. To nasza 5 rodzina w tym tygodniu.

87086752_855943328186175_4186064328580923392_o.jpg

19 lutego 2020

To jest Sahir. Chłopiec ma 11 lat. Nie umie pisać ani czytać. Nigdy nie chodził do szkoły. Całe dzieciństwo spędził na robieniu cegieł. Od dzisiaj jego los się zmieni. Luteranie z Cieszyna Czeskiego podarowali wolność jemu i jego rodzinie. Przed chwilą po 15 latach cała piątka opuściła fabrykę cegieł. Sahir i dwójka jego rodzeństwa za tydzień po raz pierwszy pójdą do szkoły, tata do normalnej pracy, a mama będzie gotowała im obiady.

Ashag i Naseem mają troje dzieci. W fabryce spędzili 15 po tym jak pożyczyli pieniądze na trzy operacje.

86462080_251295412533450_9146050956100632576_n.jpg

2.jpg

18 lutego 2020

Dostarczamy kolejne dwa sprzęty nagłośnieniowe dla naszych współpracowników. Dzięki każdemu z nich każdego tygodnia 1000 osób słyszy dobrą nowinę. Łącznie dostarczyliśmy już 12 sztuk.

18 lutego 2020

Mushtag i Khurshad i czworo dzieci od dzisiaj są wolni. W fabryce cegieł spędzili  16 lat. Mężczyzna miał wypadek Został zabrany do szpitala. Żona pożyczyła pieniądze na jego leczenie. Przez długo nie mógł pracować. Kobieta pożyczyła pieniądze znowu, bo umierali z głodu. Potem, gdy byli już zdrowi, ciężko pracowali. W fabryce cegieł spotkało ich prześladowanie ze względu na ich wiarę w Jezusa Chrystusa.  Wolność podarowało się im pewne młode małżeństwo.

87097869_185378752734423_6483511707523088384_n.jpg

17 lutego 2020

Pervaiz i Shahzia mają dwie córki. Mężczyzna pożyczył pieniądze na leczenie żony, która miała poważne problemy z biodrem. W fabryce spędzili 5 lat.  Tam mieli duże problemy ze strony właściciela. Trzy razy zostali z jego inicjatywy pobici. To już jednak przeszłość. Dzięki dobrym ludziom, a dokładnie pewnej empatycznej kobiecie, od dzisiaj są wolni.

Pervaiz i Shahzia (0)Pervaiz i Shahzia (2)

16 lutego 2020

Rodzina Muqboola i Shahnazy jest wolna! Nikt nie wie ile ci ludzie wycierpieli. Właściciel fabryki bił ich i kazał pracować bez przerw. Podczas, gdy inni kończyli i mieli wolne, oni musieli dalej robić cegły. Tak wyglądało ich ostatnie 10 lat. Są wycieńczeni. Od wczoraj odpoczywają. Niedługo otrzymają od nas godną pracę, która pozwoli im się bez problemów utrzymać.  Póki co trudno im uwierzyć w to, co właśnie się się wydarzyło w ich życiu.

Wolność rodzinie podarowali: Kościół Zielonoświątkowy z Ostrowa Wielkopolskiego, Kościół Chrystusowy z Sandomierza, Kościół Boży ZOE z Węgorzewa.

m1m1a

13 lutego 2020

Dwóch kolejnych naszych współpracowników otrzymało motocykle 14 i 15.

5 lutego

Kilka godzin temu fabrykę cegieł opuściło małżeństwo z trójką małych dzieci. Piszemy o Tanveerze i Musarat. To 35 uwolniona rodzina. Praca ponad siły nie była ich jedynym zmartwieniem. Byli nękani z powodu swojej miłości do Boga. Te doświadczenia należą już jednak do przeszłości. Obecnie znajdują się w specjalnie wynajętym dla nich mieszkaniu, w którym jest jedzenie i dochodzą do siebie. To cud!

Wolność podarowali: Jamil G, Joanna J, Michał W, Zbigniew G, A-P, Marzena Rz, Aram P, Hanna G, Ewelina N, Paweł S, Ewa P, Piotr B, Grzegorz N, Biuro Rachunkowe, Marek M, Zofia J, Agnieszka o, Neema J, Iza H, Elżbieta H, Laboratorium Językowe, Wiesława N, Eugenia Z, Jakub K, Dorota P, Edwar P, Agnieszka K

22 stycznia 2020

W dobrych rękach! Kilka dni temu wszystkie nasze dzieciaki z sierocińca My Father’s Home zabraliśmy do lekarze. 20C w dzień i 5C w nocy sprawiły, że cała piętnastka skończyła z grypą w łóżku. Dziękujemy Bogu za łóżka, opiekę medyczną i pieniądze na witaminy. Dzieci już dochodzą do siebie.

11 stycznia 2020

To już trzecia rodzina, która uzyskała wolność w tym roku czyli w ciągu 10 dni! To prawdziwy cud. Szczególnie, że nie prowadziliśmy na ten cel żadnej zbiórki. Pervaiz i Robina spędzili w fabryce cegieł 15 lat. Czwórka ich dzieci wychowywała się tam. Rodzina była prześladowana za swoją wierność Bogu Jahwe. Teraz wszystko się zmieni. Już mają spokój w swoim mieszkaniu, a wkrótce będzie jeszcze lepiej. Wolność podarował im RJ.

6 stycznia 2020

Amir, Sima i troje ich dzieci od dzisiaj nie będą bici prześladowani za to, że są chrześcijanami. Wczoraj o 18.00 wywieźliśmy ich z fabryki cegieł, aby mogli rozpocząć nowe, życie. Wynajęliśmy dla nich mieszkanie i kupiliśmy jedzenie na miesiąc czasu. Do fabryki trafili po tym jak pożyczyli pieniądze na skomplikowaną operację kobiety wynikającą z trudnego porodu. Spędzili tam 6 lat. Wolność podarowali im W i L S. Piękny prezent. Dar wolności.

3 stycznia 2020

Wspaniały początek roku! Jeszcze nie skończył się świąteczny bardzo długi weekend, a już się rzeczy dzieją. Otóż kilka godzin temu pierwsza w tym roku rodzina została wywieziona z fabryki cegieł. Chodzi o Yousafa, Sofię i ich trójkę ich nastolatków. W piekle z gliny spędzili 17 lat. Jednak najgorszy był fakt, że znęcano się nad nimi fizycznie i psychicznie z powodu tego, że są naśladowcami Chrystusa. Na szczęście to już przeszłość.

Wolność podarowali:
Paula S, Dariusz P, Centrum Edukacji, Dom Modlitwy w Bydgoszczy, Agnieszka K, Anna Ł, Maciej C, Piotr W, Piotr K, Magdalena Ż-G, Lucyna Dz, Aleksandra Ł, Zenon O, Sylwia G, Edyta D, Alan C, Justyna M, Mariusz A, Michał D, Agnieszka B, Alan J, Aleksandra K, Helena A, Paweł M, Beata W, Tomasz T, Zofia J, Aleksandra T, Zbigniew G, Katarzyna M, Wojciech G, Iwona Ł, Agnieszka O, Michał S, Marzena M

24 grudnia 2019

Ciuchowe szaleństwo! Z okazji świąt ponownie otrzymaliśmy od firmy LPP 14 wielkich kartonów nowych, markowych ubrań. Ponieważ dzieje się tak co roku, mamy pewną wprawę w ich dystrybucji. Staramy się je dostarczać osobom, które ciężko pracują, lecz ze względu na swoją sytuację nie mogą sobie pozwolić na odrobinę luksusu. Akcja bardzo się udała. Dziesiątki osób były przeszczęśliwe. Z pewnością święta dla nich były bardzo udane. Dziękujemy firmie LPP i Bogu za tę cudowną sposobność niesienia radości.

22 grudnia 2019

Wolność na święta! Z fabryki cegieł została dzisiaj wywieziona 31 rodzina. Stało się to dzięki dwóm kobietom z Polski, które w tym roku postanowiły zrobić sobie wyjątkowy prezent na święta. Zapragnęły podarować komuś wolność. Rodzice z czwórką małych dzieci i bratem mężczyzny są już we własnym mieszkaniu i po 7 latach ciężkiej pracy cieszą się wolnością. Jednak nie tylko o ciężką pracę chodziło, lecz przede wszystkim o to, że byli tam bici i prześladowani ze względu na wiarę w Jezusa Chrystusa.
Na zdjęciach zauważyliśmy, że jedno z dzieci jest poranione. Okazało się, że to wynik poparzenia. Ponieważ niedawno pewna osoba przekazała 500$ na leczenie biednych ludzi, naszą pomoc skierujemy w pierwszej kolejności dla tego małego chłopca. Jego rodzice są wzruszeni tym, jak wiele dobroci spotyka ich w tych dniach. Bóg jest dobry!

79676681_1041698496197154_4461184226867281920_n.jpg

20 grudnia 2019

Dwa tygodnie temu prowadziliśmy zbiórkę na prezenty dla dzieciaków z sierocińca MFH, którym się opiekujemy. Zbiórka zakończyła się wielkim sukcesem. Zebraliśmy 1.800 USD. Za te środki zakupiliśmy dla 14 dzieci buty, kurtki, bluzy, koszule, kołdry, pościel, piecyki, czapki, rękawiczki, drobne prezenty i jedzenie. Jedna z osób z własnej inicjatywy przesłała dodatkowo 500$ na leczenie dzieci. Był to gest niezwykle trafiony, bo kilkoro dzieci ma problemy zdrowotne.

Dzieci były niezwykle szczęśliwe z otrzymanych darów. Wszystkim darczyńcom przesyłają wielkie uśmiechy, uściski i całusy.

Szczerze? Chcielibyśmy wygrać w Lotto i zrobić więcej dla tych oraz innych dzieciaków i jedno jest pewne, że miałoby to sens.

IMG_0140.JPG

6 grudnia 2019

Od rana cieszy się wolnością rodzina pastora Shahzada, która wczoraj została wykupiona z niewoli dzięki zbiórce, którą prowadziliśmy 25 listopada. 30 rodzina! To wielka chwila dla nich i dla nas. Shahzad – młody człowiek z wielką determinacją przez 9 lat głosił dobrą nowinę w miejscu, w którym żył i pracował – w fabryce cegieł. Jego los wpisuje się w historię życia prześladowanych chrześcijan. Wielokrotnie próbowano w brutalny sposób próbowano zamknąć mu usta, ale wynik był taki, że dzięki niemu setki osób poznały Jezusa Chrystusa. Teraz będzie mógł pracować dla Boga w sposób nieskrępowany. Obecnie czekamy na zdjęcia z obecnego miejsca zamieszkania rodziny.

W imieniu rodziny dziękujemy następującym osobom za ich wolność:
Piotr D, Kościół „Jezus Żyje”, Agnieszka Ż-T, Wiesława N, Eugenia Z, Grzegorz T, Jerzy R, Justyna Sz, Agata N, Marta S, Monika A, Paweł O, Ludwika B, Grzegorz N, Alan J, Katarzyna N, Hanna G, Ewelina G, Jarosław Sz, Mirosław K, Wojciech W, Agnieszka K, Anna Ł, Marek S, Zofia J

Shahzad.jpg

4 grudnia 2019

Dostarczamy trzynasty motocykl i dziesiąty zestaw nagłaśniający, dzięki którym 2500 osób w odległych miejscach każdego dnia może usłyszeć dobrą nowinę o życiu w wolności, godności i nadziei.

15 listopada 2019

Dostarczamy dwunasty motocykl dla naszych pracowników pracujących w fabrykach cegieł.

74524002_576079203151466_702445500443394048_n.jpg

4 listopada 2019

Nie znalazła się rodzina, o której niedawno pisaliśmy. W to miejsce została wykupiona rodzina Saleema i Rehany (nr 29). Rodzice poprosili o pomoc, bo obawiali się o los swoich trzech dorastających córek. Już się nie muszą bać. Po 8 latach nieludzkiej pracy znajdują pod troskliwą opieką lokalnego kościoła. Wolność podarowała Ania.

3-10 listopada 2019

Odwiedzamy uwolnione rodziny, założone przez nas w fabrykach cegieł szkoły i wybudowane studnie. Rozdajemy żywność i zabawki. Głosimy dobrą nowinę.

IMG_0084.JPG

Dziękujemy wszystkim osobom, które wsparły tę akcję: Obóz Na 100 Procent, KBwCh Syloe Malbork, KZ Dunamis Wrocław, KZ Starogard Gd, dzieci ze szkółki niedzielnej w Obornikach, Marcin Ch, Aram P, Neema R, Aleksandra Ł, Eugeniusz K, Agnieszka I, Tomasz H, Dorian G, Karol W, Wanda Sz, Eugeniusz K, Aleksandra Ł, Joanna S, Sylwia H, Justyna P, Elżbieta W, Neema R, Michał A, Aleksandra T, Stanisław K, Ewa P, Karolina P, Piotr P, Bartosz M

2 listopada 2019

Oddajemy do użytku drugą studnię. Będą z niej korzystali ludzie z trzech wiosek, ok. 200 rodzin. Dziękujemy sponsorowi z południa Polski, który ufundował bardzo wielu osobom dostęp do czystej wody i zdrowia.

21 października 2019

Nasza zbiórka sprzed kilku tygodni zakończyła się sukcesem. Dzisiaj z fabryki cegieł została wywieziona w bezpieczne miejsce rodzina Sardara. Stało się to po 14 latach katorżniczej pracy. Są wolni dzięki ludziom z Polski, którzy przejęli się ich losem. Rodzina trafiła do fabryki po tym jak ojciec zachorował na zapalenie wątroby. Jego stan często nie pozwał mu pracować przy produkcji cegieł. Mało, że był chory to dodatkowo spotykał się z przemocą ze strony właścicieli. Od dzisiaj cała piątka znajduje się pod opieką kościoła. Są najedzeni, bezpieczni i szczęśliwi. Mamy wpływ na świat!

Dziękujemy: Kamila O, Centrum Edukacji, Kościół Miłości i Mocy Jezusa, Łucja K, Anna B, Barbara Z, Jakub S, Sonia K, Bolesław B, Zofia J, Zbigniew G, Wojciech W, Sebastian M, Wanda Sz, Bogumiła D, Agnieszka O, Bogumiła D, Ewa M, Grzegorz M, Jan S, Sebastian M, Cecylia K, Barbara T, Maciej M, Anna Ł, Krzysztof P, Wiesława N, Dariusz M, Sławomir J, Szymon G, Jak K, Piotr W, Hanna G, Anita S, Bartosz M, Marek R, Ewa P, Janusz Ż, Dorian G, Lidia P, Piotr K, Liliana Sz, Krystyna R, Kamil K, Grzegorz N, Alan J, Aleksandra T, Neema R, Monika K,